Od momentu uchwalenia ustawy o dostępie do informacji publicznej minęło 25 lat. W tym czasie Polska przeszła znaczący proces cyfryzacji, a liczba dostępnych informacji online wzrosła dramatycznie. Choć państwo jest dziś bardziej jawne niż ćwierć wieku temu, nadal brakuje pełnej przejrzystości i rozliczalności w życiu publicznym. Jakie są tego przyczyny i czy obywatele mogą rzeczywiście ufać, że mają pełny dostęp do informacji o działaniach władz?
W podcastie „Drugi Rzut Oka” Anna Wójcik rozmawia z Katarzyną Batko-Tołuć z organizacji Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Organizacja ta od ponad dwudziestu lat działa na rzecz jawności życia publicznego i prawa do informacji. W rozmowie podkreślono, że mimo formalnych postępów, w praktyce wciąż istnieją wyzwania, które utrudniają obywatelom pełny dostęp do istotnych danych. Gwałtowny wzrost liczby dostępnych informacji często idzie w parze z nowymi, wyrafinowanymi sposobami uniemożliwiającymi dotarcie do tych naprawdę kluczowych.
Prawo do informacji stało się bardziej rozpoznawalne i wykorzystywane przez dziennikarzy, organizacje społeczne czy lokalnych aktywistów. Zgodnie z założeniami, z tego prawa korzystają wszyscy, którzy chcą sprawdzić funkcjonowanie instytucji publicznych, takich jak szkoły czy szpitale. Mimo to, Batko-Tołuć zauważa, że teoria często rozbiega się z praktyką. W praktyce zdarza się, że formalności i biurokracja stanowią barierę, a szczegółowe informacje są trudne do zdobycia bez specjalistycznej wiedzy.
Obserwacje Watchdog Polska prowadzą do wniosków, że system jawności wymaga nieustannej uwagi i korekt. Obywatele powinni aktywnie korzystać z prawa dostępu do informacji, aby wymuszać większą transparentność. Jak podkreśla Wójcik, kluczowe jest zachowanie równowagi pomiędzy publikowaniem dużych ilości danych i zapewnieniem skutecznych narzędzi do ich analizowania.
Rocznica uchwalenia ustawy to dobry moment na refleksję nad tym, co udało się osiągnąć, ale też na wskazanie obszarów, które wymagają dalszej pracy. Ważne jest, aby każdy obywatel mógł swobodnie dowiedzieć się, jak działają organy państwa i na co wydawane są jego pieniądze. Przejrzystość nie powinna być tylko hasłem, ale realną praktyką, wspierającą demokrację i wzmacniającą zaufanie publiczne.








Dodaj komentarz