Lider Bezpartyjnych Samorządowców, Marek Woch, zgłosił niecodzienne odkrycie, które natychmiast wywołało dyskusje w mediach społecznościowych. Woch zauważył sieć Wi-Fi, której nazwa mogła sugerować obecność pojazdu obserwacyjnego Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod jego domem. Zwrócił się publicznie do Tomasza Siemoniaka, wyrażając nadzieję, że to jedynie żart. Jego wpis w mediach społecznościowych szybko zwrócił uwagę innych użytkowników.








Dodaj komentarz