Kontrowersyjne posunięcie: Starosta z wyrokiem nadal na stanowisku

W Płocku rozgorzała dyskusja na temat działań starosty powiatowego Sylwestra Ziemkiewicza, reprezentanta PSL, który został skazany za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Sprawa zyskała rozgłos, gdy okazało się, że aby utrzymać stanowisko, polityk musi przed każdą jazdą służbową Toyotą korzystać z alkomatu.

Incydent prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwym miał miejsce 6 kwietnia 2023 roku. Ziemkiewicz został przyłapany na prowadzeniu samochodu z poziomem alkoholu we krwi wynoszącym 2,5 promila. Ten czyn skutkował wyrokiem, który zapadł 12 marca 2025 roku, a mandat radnego powiatowego został wygaszony przez komisarza wyborczego 19 marca tego samego roku.

Mimo prawomocnego wyroku, Ziemkiewicz wciąż sprawuje funkcję starosty. Jak wskazują doniesienia, radni z PSL dokonali zmian w statucie powiatu, dzięki czemu starosta nie jest formalnie uznawany za pracownika samorządowego, co omija wymóg niekaralności. Zmiany te wzbudziły wątpliwości i kontrowersje wśród opinii publicznej oraz polityków.

Ewa Zajączkowska-Hernik, która skomentowała sytuację na platformie X, zwraca uwagę na sprzeczność, w której pracownicy starostwa muszą spełniać wymóg niekaralności, natomiast skazany starosta nie. Mimo to, może on nadal podpisywać umowy o pracę i zarządzać urzędem. Krytyka dotyczy również systemowego podejścia PSL, które ma rzekomo zapewniać lojalnym członkom utrzymanie stanowisk mimo skazania.

Obecna sytuacja, w której starosta Płocka nie ponosi pełnych konsekwencji swojego czynu, rodzi pytania o etyczne i prawne aspekty takich prawnych manewrów. Wzbudza to także szerszą dyskusję na temat funkcjonowania struktur władzy w Polsce, pokazując przykłady, które mogą być postrzegane jako omijanie prawodawstwa w celu ochrony interesów politycznych.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*