Łódzkie lotnisko bez prezes: Anna Midera opuszcza stanowisko po latach straty

Port Lotniczy w Łodzi ogłosił zmianę na stanowisku prezesa, kończąc niemalże dekadę kierownictwa Anny Midery. Decyzję o odwołaniu Midery poprzedził audyt zlecony przez władze miasta, który ujawnił liczne, choć niewielkiej skali, nieprawidłowości. Wydarzenie to jednak jest kulminacją trwającej latami nierentowności lotniska, które pod rządami Midery odnotowało ponad 300 mln zł strat, mimo że liczba pasażerów wzrosła.

Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi, w wywiadzie dla portalu WNP, zaznaczył wyzwania, przed którymi stoi łódzkie lotnisko, podkreślając potrzebę zmian. Wraz z odejściem z łódzkiego portu, Midera straci również prestiżową pozycję w Związku Regionalnych Portów Lotniczych (ZRPL), gdzie od dwóch lat pełniła funkcję prezesa.

Organizacja ZRPL zrzesza 12 regionalnych portów lotniczych w Polsce, reprezentując ich interesy w relacjach z władzami i innymi instytucjami. Najbliższe spotkanie związku, zaplanowane na 27 września, będzie kluczowe dla przyszłości ZRPL, jednak konkretne decyzje personalne mogą jeszcze nie zapaść, jak zauważa Tomasz Kloskowski, prezes lotniska w Gdańsku.

Aktualnie, żaden z prezesów polskich lotnisk nie wyraził chęci objęcia stanowiska szefa ZRPL. Zarówno Kloskowski, jak i Łukasz Strutyński z krakowskiego lotniska, podkreślili swoje priorytety związane z rozwojem własnych portów. Co ciekawe, prezesi największych lotnisk sugerują, że nowym liderem powinien być ktoś z mniejszych portów, aby lepiej reprezentować ich interesy.

Postulowana zmiana kierownictwa ZRPL jest również okazją do dyskusji nad jego profesjonalizacją. Prezes lotniska w Szczecinie, Maciej Dziadosz, argumentuje za stworzeniem profesjonalnego zarządu, który skoncentruje się wyłącznie na działalności związku, zyskując większą niezależność i efektywność.

Dotychczasowe działania Anny Midery w ZRPL oceniane są wysoko, z licznymi osiągnięciami na rzecz funkcjonowania portów. Jednak zmiana na stanowisku prezesa ZRPL jest postrzegana jako konieczna do dostosowania się do dynamicznych zmian w sektorze lotniczym.

Przyszłość ZRPL i całej branży lotniczej w Polsce wymaga aktywnej współpracy z administracją, co podkreśla Dziadosz, szczególnie wobec wyzwań regulacyjnych, które nadal stoją przed sektorem. W obliczu tych wyzwań silna reprezentacja ZRPL staje się kluczową potrzebą dla wszystkich regionalnych portów.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*