Wzruszające pożegnanie księdza Rafała Cieszyńskiego w Lęborku

W Lęborku odbyły się poruszające uroczystości pożegnalne ks. Rafała Cieszyńskiego, proboszcza parafii pw. Miłosierdzia Bożego. Duchowny tragicznie zginął podczas kąpieli w Bałtyku w Darłówku. W pogrzebie uczestniczyły tłumy wiernych, które zgromadziły się, by oddać hołd kapłanowi, którego określano mianem „pięknego człowieka”.

Jedna z parafianek w mediach społecznościowych wspominała zmarłego, podkreślając jego miłość do Boga i ludzi. „Kochał i był kochany, co widać było po tłumach, które przyszły, by pożegnać się z nim i podziękować za dar jego życia i służby” – pisała.

Ks. Rafał był człowiekiem, którego charakteryzował głęboki szacunek dla ludzi, zawsze gotowy do rozmowy i wsparcia. „Zawsze uważny na drugiego, witający z uśmiechem, nigdy nie ukazujący trudności, choć wiemy, że je miał” – dodała parafianka, zwracając uwagę na jego nieocenioną rolę w życiu wielu osób.

Tragiczne wydarzenia miały miejsce 17 sierpnia na plaży w Darłówku, gdy prąd morski porwał dwóch plażowiczów. Księdza nie udało się uratować mimo natychmiastowej reanimacji. Towarzysząca mu 46-letnia kobieta, prawdopodobnie członek jego rodziny, została hospitalizowana.

Pojawiły się spekulacje dotyczące wchodzenia do wody mimo czerwonej flagi. Jednak Przemysław Soiński, rzecznik Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, wyjaśnił, że zdarzenie miało miejsce po zakończeniu strzeżonego kąpieliska, gdy flagi są zdejmowane, co utrudnia określenie stanu ostrzeżeń w momencie wypadku.

Ks. Rafał Cieszyński pozostanie w pamięci jako duchowny pełen miłości i zrozumienia, a jego tragiczna śmierć zostawiła głęboki ślad w sercach wielu osób. Żegnając go, wierni wyrazili wdzięczność za jego życie i posługę, dziękując Bogu, który postawił go na ich drodze.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*