Dramatyczny wypadek na Podlasiu: Ojciec kolejny raz potrącił dziecko

W niedzielę na prywatnej posesji w Boćkach na Podlasiu doszło do dramatycznego wypadku. 47-letni mężczyzna, cofając samochodem z przyczepką, potrącił swojego 4-letniego syna. Dziecko zostało szybko przetransportowane śmigłowcem ratunkowym do szpitala, gdzie zdiagnozowano u niego stłuczenie płuc. Na szczęście, według lekarzy, operacja nie jest na ten moment konieczna.

Policja zatrzymała ojca, który tłumaczył zdarzenie jako nieszczęśliwy wypadek i przyznał, że był przekonany, iż jego syn jest w domu. Jednak usłyszał zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, co zagrożone jest karą do pięciu lat więzienia.

Sprawa jest tym bardziej wstrząsająca, że niemal trzy lata wcześniej, na tej samej posesji, doszło do podobnego wypadku. Wówczas ten sam mężczyzna potrącił swojego 10-miesięcznego syna, który zmarł na miejscu. Okoliczności tamtej tragedii sąd uznał za wyjątkowe i mężczyzna został skazany jedynie na grzywnę. Jak podkreślił śledczy, oba wypadki miały miejsce w sierpniu, niemal dokładnie w odstępie trzech lat.

Mężczyzna przekonuje, że oba zdarzenia były tragicznymi przypadkami i dramatycznymi przeżyciami dla całej rodziny. Śledczy wciąż pracują nad wyjaśnieniem wszystkich okoliczności powtórnego zdarzenia. W regionie sytuacja wywołała zarówno szok, jak i konieczność refleksji nad prewencją tego rodzaju wypadków.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*