Najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK) ujawnia liczne nieprawidłowości w zarządzaniu budżetem Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) za rok 2025, w okresie, gdy prezesem był Karol Nawrocki, obecnie pełniący urząd prezydenta. Choć IPN podejmował działania mające na celu właściwe wykonanie budżetu państwa, nie udało się uniknąć uchybień.
Karol Nawrocki związany był z IPN od 2009 roku, służąc na różnych stanowiskach, w tym dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. W 2021 roku powrócił do IPN jako wiceprezes, by następnie objąć funkcję prezesa. W swojej karierze kilkukrotnie znajdował się w centrum kontrowersji dotyczących zarządzania instytucjami kultury.
Raport NIK, będący częścią standardowych, corocznych kontroli budżetowych, nie wystawił IPN oceny negatywnej, a jedynie opisową. To efekt kilku nieprawidłowości, które miały miejsce w latach 2022-2025. Szczególną krytykę wzbudziło złamanie ustawy o IPN przez Nawrockiego poprzez powołanie sześciu nowych komórek organizacyjnych bez odpowiedniej nowelizacji. Dyrektorzy tych biur zostali powołani poza trybem ustawowym, a na ich funkcjonowanie wydano ponad 50 milionów złotych.
IPN został skrytykowany także za niegospodarne wydatki rzędu 14,9 miliona złotych na działania edukacyjno-kulturalne. W szczególności chodziło o projekt „Gra szyfrów” – edukacyjną grę komputerową. Na jej opracowanie przeznaczono 1,2 miliona złotych, a dodatkowe wydatki poszły na szeroką promocję, która nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. W pierwszych dwóch miesiącach gra została pobrana jedynie 25 tysięcy razy.
Problemem okazało się również wydatkowanie prawie 3,5 miliona złotych na stworzenie awatarów historycznych, które nie były w stanie rozpoznawać emocji użytkowników. NIK zwracała także uwagę na niecelowe działania IPN zmierzające do otwarcia placówki w Waszyngtonie, co także pochłonęło znaczne środki.
Karol Nawrocki osobiście znalazł się w ogniu krytyki z uwagi na korzystanie z pokoju gościnnego w siedzibie IPN, co było pokłosiem tzw. „afery apartamentowej”. Jego korzystanie z pomieszczenia nie zostało obciążone żadnymi kosztami, mimo że inni pracownicy musieli płacić za ten przywilej. Ta nierówność wzbudziła spore kontrowersje.
Warto dodać, że w najnowszym raporcie NIK wyrażono także pozytywne opinie na temat wdrożenia przez IPN dziesięciu zaleceń pokontrolnych z poprzednich lat. Niemniej instytut nie zdecydował się na realizację dwóch kluczowych postulatów, w tym dochodzenia należności za pokój gościnny od Karola Nawrockiego. Instytut opierał się na tradycji, że prezesi nie byli obciążani tego typu kosztami, uzasadniając to specyficznymi wymaganiami ich funkcji.
Raport NIK w sprawie budżetu IPN na rok 2025 odzwierciedla wiele zeznanych nieprawidłowości, przypominając, jak ważne jest transparentne i efektywne zarządzanie instytucjami publicznymi.








Dodaj komentarz