Policja w Gliwicach zatrzymała 60-letniego rolnika, który celowo wjechał ciągnikiem marki Ursus na świeżo położony asfalt na ulicy Rybackiej w dzielnicy Ostropa, powodując uszkodzenia na długości około 200 metrów. Zdarzenie miało miejsce w piątek około godziny 15:10, a rolnik użył pługa do zniszczenia jezdni.
Według nadkom. Marzeny Szwed z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach, mężczyzna twierdził, że jest właścicielem drogi, a prowadzone tam prace są nielegalne. Podczas interwencji zapowiadał, że po odjeździe funkcjonariuszy ponownie uszkodzi nawierzchnię. Pracownicy budowy zapobiegli dalszym zniszczeniom, ustawiając maszyny budowlane w taki sposób, by uniemożliwić mu dalszą jazdę.
Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach poinformował, że cały odcinek drogi stanowi własność miasta, co potwierdzają dokumenty takie jak księga wieczysta. Zarząd oszacował straty na około 400 tysięcy złotych, ponieważ zniszczenia objęły nie tylko nawierzchnię, ale także podbudowę drogi.
Mężczyzna został zatrzymany przez policję, a pojazd, którym się poruszał, nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC i został odholowany. Rolnik ma zostać przesłuchany przez prokuraturę w sobotę.
Prezydent Gliwic zamieściła na Facebooku nagranie z piątkowego zajścia, dodając, że to nie pierwszy raz, gdy ten rolnik niszczy publiczną własność. Zarząd Dróg Miejskich zdementował informacje, jakoby jakakolwiek część drogi była własnością prywatnego właściciela.
Ostropa, dzielnica Gliwic, należy do miasta od 1975 roku, zachowując swój wiejski charakter. Zniszczenia dokonane przez rolnika stanowią poważny problem dla lokalnej społeczności, która pozostaje w napięciu, oczekując na dalsze działania prawne wobec sprawcy.








Dodaj komentarz