Niecodzienna sytuacja w Zakopanem: Łania z plastikową pokrywą na szyi

Od końca lipca w Zakopanem i jego okolicach przebywa łania, której na szyi utknęła plastikowa pokrywa kosza na śmieci. Mimo licznych prób uwolnienia zwierzęcia, straż miejska, po konsultacji z lekarzem weterynarii, zdecydowała się wstrzymać interwencję, która wymagałaby uśpienia zwierzęcia. Decyzja ta motywowana była obecnością młodego, które towarzyszy łani, oraz potencjalnym zagrożeniem dla jej życia.

Pomimo trzygodzinnej akcji prowadzonej przez straż miejską wspieraną przez strażaków z Państwowej Straży Pożarnej, nie udało się usunąć plastikowej pokrywy. Akcja była nadzorowana przez lekarza weterynarii, jednak zwierzę okazało się zbyt płochliwe, by dało się je schwytać. Leszek Golonka, komendant zakopiańskiej straży miejskiej, poinformował, że łania może funkcjonować z plastikowym elementem bez poważnego zagrożenia dla życia.

Tomasz Zając z Tatrzańskiego Parku Narodowego wyjaśnił, że planowane podanie środka usypiającego wiązałoby się z ryzykiem. Środek działa dopiero po 10-20 minutach, co w przypadku płoszenia się łani mogłoby prowadzić do zagrożenia jej zdrowia lub życia, jak zawał serca.

Przyczyną utkwienia pokrywy był prawdopodobnie fakt, że łania szukała pożywienia w koszu na śmieci. Podczas próby wyciągnięcia głowy plastikowa pokrywa zakleszczyła się na jej szyi.

Coraz częstsza obecność jeleni i łań w Zakopanem to zjawisko, które przybiera na sile. Zwierzęta regularnie widywane są w centralnych rejonach miasta, co bywa problematyczne. Niedawno jeleń zauważony został na zatłoczonych Krupówkach, a incydenty, w których turyści dokarmiali zwierzęta, często kończyły się niegroźnymi atakami na ludzi.

Straż miejska wielokrotnie musiała interweniować w sprawach związanych z jeleniami. Często kończy się to przepędzaniem zwierząt z ruchliwych ulic, gdzie stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa. W niektórych przypadkach zwierzęta odnosiły rany podczas ucieczek.

Władze miasta podejmują różnorodne działania edukacyjne, mające na celu ostrzeganie mieszkańców i turystów przed zbliżaniem się do dzikich zwierząt oraz ich dokarmianiem. Wymieniane są także kosze na odpady, by ograniczyć dostępność resztek żywności dla zwierząt. Dzięki tym działaniom ma się zmniejszyć liczba podobnych incydentów w przyszłości.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*