Zamieszanie wokół budowy polskiej elektrowni jądrowej: negocjacje trwają

Trwające negocjacje w sprawie kluczowej umowy EPC dotyczącej projektowania i budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej przybierają na znaczeniu. Prezes Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) Marek Woszczyk wyraził nadzieję, że porozumienie zostanie zawarte jeszcze w tym roku, co jest istotne w kontekście planowanego wylania pierwszego betonu jądrowego w 2028 roku.

Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, brak szybkiej finalizacji umowy może wpływać na tempo prac przygotowawczych. Strona polska pod przewodnictwem pełnomocnika Wojciecha Wrochny intensywnie negocjuje z amerykańskim konsorcjum Bechtel-Westinghouse, które ma wybudować trzy pierwsze bloki jądrowe elektrowni Kopalino-Lubiatowo. Strona amerykańska podkreśla, że choć obecna umowa pomostowa wystarcza do realizacji bieżących zadań, ostateczne porozumienie przyniosłoby większy komfort obu stronom.

Leszek Hołda z Bechtel Polska zwrócił uwagę na skomplikowaną naturę tego rodzaju negocjacji, gdzie szczegóły wymagają precyzyjnego dopracowania. Mimo ogólnego zadowolenia z postępów, kilka kwestii wciąż wymaga dalszej dyskusji. Główne tematy to harmonogram i zakres udziału polskich firm w projekcie. Amerykańska strona zauważa, że polskie przedsiębiorstwa mają ograniczone doświadczenie w tej dziedzinie, co urzędnicy polscy starają się zmieniać, angażując je już na wczesnych etapach przygotowań.

Minister energii Miłosz Motyka odniósł się do pojawiających się w mediach spekulacji o zastoju negocjacji, zapewniając, że rozmowy idą zgodnie z planem i zmierzają w dobrym kierunku. Polska kładzie nacisk na zwiększenie udziału rodzimych firm w projekcie, co jest kluczowe dla lokalnej gospodarki. Jak podkreśla minister, kluczowe jest, by umowa nie była podpisywana pod presją czasu, lecz z myślą o długoterminowych korzyściach dla Polski.

Pod względem przygotowań, poza niezbędnymi formalnościami związanymi z umową, trwają już prace ziemne, niezbędne do ogólnej logistyki budowy. Do końca 2028 roku planuje się zakończenie głównych prac ziemnych i rozpoczącie wylewania betonu, co będzie pierwszym fizycznym krokiem w budowie elektrowni. Z niecierpliwością oczekuje się finalizacji umowy, co przyspieszyłoby zamówienia niezbędnych materiałów i komponentów w obliczu rosnącego zapotrzebowania w Europie Środkowej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*