Umorzenie śledztwa dotyczącego zdrady dyplomatycznej w sprawie Smoleńska

Prokuratura Krajowa umorzyła śledztwo w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej, związanej z wyborem podstawy prawnej współpracy z Federacją Rosyjską przy badaniu katastrofy smoleńskiej. Decyzja zapadła 31 lipca, po niemal dziesięciu latach dochodzenia.

Wyniki śledztwa wykazały, że działania polskich władz, w tym Prezesa Rady Ministrów i ministrów, podjęte w kwietniu i maju 2010 roku, nie spełniały znamion przestępstwa zdrady dyplomatycznej i nie działały na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej. Prokuratura stwierdziła, że przyjęcie załącznika 13 do Konwencji chicagowskiej jako podstawy prawnej współpracy z Rosją było wówczas najkorzystniejszym rozwiązaniem z punktu widzenia interesów Polski. Żadne z alternatywnych rozwiązań nie dawało realnej możliwości lepszego zabezpieczenia interesów Rzeczypospolitej.

Do umorzenia śledztwa odniósł się wicepremier i szef MSZ, Radosław Sikorski, przypominając, że wcześniej wygrał sprawę cywilną z posłem Jarosławem Kaczyńskim, który został zobowiązany przez sąd do wpłaty 50 tys. zł na rzecz obrony Ukrainy. Sikorski podkreślił, że decyzja prokuratury potwierdza brak jakiejkolwiek zdrady dyplomatycznej lub intencji jej popełnienia.

Sikorski wyraził również swoje rozczarowanie brakiem przeprosin ze strony osób, które szerzyły informacje o zdradzie dyplomatycznej, zarzucając im wywoływanie podziałów społecznych. Choć nie krył swojego żalu wobec atmosfery nienawiści, stwierdził, że osoby te osiągnęły swoje cele, zdobywając władzę, pieniądze oraz satysfakcję z ataków na politycznych rywali.

Decyzja prokuratury zamyka jeden z istotnych rozdziałów wokół kontrowersji związanych z katastrofą smoleńską, łagodząc polityczne napięcia związane z tą kwestią. Pozostaje jednak pytanie, czy debata publiczna w Polsce będzie mogła wkrótce na dobre odłożyć tę sprawę do przeszłości.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*