Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że 27 lipca Doda usłyszała zarzut naruszenia art. 130 Prawa farmaceutycznego. Według śledczych, piosenkarka miała w okresie od 7 maja do 3 czerwca 2025 roku publikować w serwisie X materiały promujące jej suplementy, nadając im nieuprawnione właściwości lecznicze. Chodzi o produkty Doda D’eau Mega Colostrum i Doda D’eau Foods Hashi Gummies. Artystka nie przyznała się do zarzucanych jej czynów, złożyła wyjaśnienia i złożyła wnioski o przeprowadzenie dodatkowych dowodów.
Kilka godzin po publikacji wiadomości Doda odniosła się do sprawy w nagraniu na Instagramie. Wokalistka przypomniała swoje wcześniejsze wypowiedzi o doświadczeniach związanych z chorobą Hashimoto, podtrzymując, że jej zdrowie poprawiło się dzięki zdrowemu trybowi życia, diecie i suplementacji. „Tylko opowiedziałam moją historię” — podkreśliła, odrzucając zarzuty prokuratury.
Doda wyraziła również zdziwienie faktem, że prokuratura działała na wniosek Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, który powinien, według niej, docenić jej działania promujące zdrowy tryb życia. Wokalistka zwróciła uwagę, że była zmuszona zrezygnować z promowania popularnych produktów niekorzystnych dla zdrowia, a jej decyzje są krokiem w stronę inspiracji innych do podejmowania zdrowszych wyborów.
W nagraniu podkreśliła, że nie ulegnie naciskom i nie zgodzi się na zamilknięcie w tej sprawie, mimo propozycji nałożenia grzywny i wycofania jej suplementów. „Nie dam się zastraszyć, nie boję się, nie zrobiłam nic złego” — dodała, podkreślając swoje prawo do dzielenia się osobistymi doświadczeniami zdrowotnymi.
Doda jest znaną postacią w polskim show-biznesie i jej najnowsze działania oraz otwartość w dzieleniu się życiem i kariery cieszą się dużym zainteresowaniem. Sprawa przeciwko niej z pewnością będzie śledzona z uwagą przez zarówno fanów, jak i media.








Dodaj komentarz