We wtorek polscy siatkarze stawią czoła Niemcom w kluczowym ćwierćfinale. Niemiecka drużyna choć nie jest postrzegana jako światowy lider w siatkówce, zdołała zaskoczyć już niejednego faworyta. W eliminacjach do igrzysk olimpijskich w Paryżu pokonali zarówno Brazylię, jak i Włochy, co zapewniło im bezpośredni awans. Podczas samego turnieju zdołali również postawić się Francuzom, choć ostatecznie ulegli po zaciętym meczu.
Część tego sukcesu można przypisać byłemu selekcjonerowi Niemiec, Michałowi Winiarskiemu, który zna polską siatkówkę od podszewki. Niemieccy zawodnicy, tacy jak Moritz Karlitzek, Anton Brehme czy Johannes Tille, zbierali doświadczenie w polskiej PlusLidze, co niewątpliwie podniosło ich poziom sportowy.
Polska drużyna uzyskała awans do ćwierćfinału po zdecydowanym zwycięstwie nad Łotwą, wygrywając 3:0. W kontekście nadchodzącego spotkania, warto zauważyć, że choć Niemcy nie są uważani za faworytów, nie można ich lekceważyć, zwłaszcza po niedawnej wygranej z Bułgarią, mimo kilku osłabień w składzie.
Selekcjoner Niemców, Massimo Botti, również zna polską siatkówkę, co dodaje dodatkowego wymiaru temu spotkaniu. Pracował w Polsce i zdobył złoty medal mistrzostw kraju. Ma dobrą znajomość umiejętności i możliwości polskich zawodników jak Marcin Komenda, Wilfredo Leon czy Kewin Sasak.
Spotkanie zapowiada się emocjonująco, a jego transmisja odbędzie się we wtorek o 18.00 na antenie Polsatu. Polacy już raz pokonali Niemców w tegorocznej Lidze Narodów, jednak teraz stawka jest zdecydowanie wyższa.








Dodaj komentarz