Tragiczna śmierć pacjentki: prokuratura bada sprawę szpitala

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ prowadzi postępowanie związane z nieumyślnym spowodowaniem śmierci 61-letniej Grażyny, która zmarła w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim. Sprawa jest prowadzona od połowy lipca, a postępowanie znajduje się we wstępnej fazie. Śledczy jeszcze nikomu nie postawili zarzutów.

Sytuacja zaczęła się 14 maja, kiedy pacjentka źle się poczuła na przystanku autobusowym w pobliżu szpitala. Skarżyła się na silny ból w klatce piersiowej, duszności i wysokie ciśnienie. Karetką przewieziono ją na Szpitalny Oddział Ratunkowy, gdzie przydzielono trzeci poziom w skali triage, oznaczający pilną potrzebę interwencji. Pierwsze badanie EKG wykonano o 11:10, a kardiolog wskazuje, że już wtedy widoczne były cechy zawału serca, co powinno skutkować skierowaniem pacjentki na oddział hemodynamiki.

Dokumentacja ukazuje, że o 11:41 lekarz Dawid Kacprzyk ocenił stan pacjentki jako dobry, zlecając jedynie paracetamol oraz tomografię komputerową bez kontrastu. Badania wykazały poziom troponiny na niepokojąco wysokim poziomie. Pomimo tego, pacjentka nie trafiła na odpowiedni oddział.

O godzinie 15:00 zaplanowano przeniesienie Grażyny na Oddział Intensywnej Opieki Kardiologicznej, ale nagłe pogorszenie stanu zdrowia nastąpiło około 15:30. Zgon pacjentki stwierdzono o 16:50, a sekcja zwłok wykazała ostry zawał pełnościenny i pęknięcie ściany serca.

Śledztwo prokuratury wynika z zawiadomienia złożonego przez rodzinę zmarłej, która ubolewa nad błędami w postępowaniu medycznym. W piśmie wskazano personalia lekarza odpowiedzialnego za leczenie. Rodzina wyraża nadzieję, że ich tragedia skłoni do rewizji standardów i procedur medycznych w placówkach służby zdrowia.

Szpital oraz lekarz nie zabrali głosu w sprawie członkom mediów, powołując się na tajemnicę medyczną i ochronę prywatności pacjentki.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*