Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej opublikował zdjęcia wraku zestrzelonego bezzałogowca, który prawdopodobnie jest polskim dronem Tiguar M. Informacja ta została upowszechniona przez Babaka Taghvaee, byłego współpracownika BBC. Zdjęcia te mają przedstawiać drona używanego rzekomo przez armię USA, zestrzelonego przez Brygadę 48. Fath w prowincji Kohgiluyeh i Boyer-Ahmad na południu Iranu. Tiguar M to wojskowa wersja cywilnego drona Tiguar, zaprojektowanego i produkowanego przez polską firmę uAvionics. Jest to lekki, taktyczny statek powietrzny, który spełnia określone wymagania wojskowe. Warto zaznaczyć, że Tiguar M wyposażono w terminale do łączności satelitarnej, takie jak Starlink lub Starshield, co pozwala na komunikację poza zasięgiem wzroku. W kwietniu 2026 roku amerykańska 1. Grupa Sił Specjalnych testowała te drony podczas ćwiczeń Balikatan 2026 na Filipinach, skupiając się na możliwościach długodystansowej łączności oraz operacjach w miejscach z ograniczoną infrastrukturą. Wydarzenie to przyciągnęło uwagę międzynarodowej opinii publicznej, szczególnie w kontekście używania technologii polskiej produkcji przez siły zbrojne innych państw oraz jej rzekomego wykorzystania w operacjach wojskowych w regionie Bliskiego Wschodu. Zestrzelenie drona i publikacja zdjęć przez Strażników Rewolucji Islamskiej dodatkowo podkreśla napięcia związane z obecnością zagranicznych technologii wojskowych w regionie. W kontekście współczesnych konfliktów i wyzwań geopolitycznych, takie zdarzenia mogą mieć dalekosiężne skutki, wpływając na relacje międzynarodowe i rozwój technologii wojskowych.








Dodaj komentarz