Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego, co budzi pewne kontrowersje, szczególnie w kontekście relacji międzynarodowych. Projekt przedstawionego przez Wołodymyra Zełenskiego panteonu będzie miejscem, gdzie znajdą się postacie historyczne, niejednokrotnie budzące sprzeczne emocje, zwłaszcza w Polsce.
Ukraina, podobnie jak inne kraje europejskie, podejmuje próbę kształtowania swojej tożsamości narodowej poprzez stworzenie panteonu. Historyczne przykłady pokazują, że tego typu miejsca mogą więcej dzielić niż łączyć. Francuzi czczą Napoleona, który dla Hiszpanów jest symbolem brutalności. W Belgii pomniki króla Leopolda II budzą niechęć z powodu krwawej historii kolonializmu. Podobne sytuacje występują w Hiszpanii z konkwistadorami czy w Niemczech z Bismarckiem. Polska historia także pokazuje postacie kontrowersyjne, jak nasz Jan Leon Kozietulski postrzegany przez Hiszpanów jako kat.
Zrozumienie potrzeby mitologii w narodotwórczości jest istotne. Ukraina, po wielu latach pod zaborami i jako młode państwo, szuka swojej drogi w kształtowaniu tożsamości. Panteon ma być symbolem, z jednej strony wzmacniającym dumę narodową, z drugiej zaś wyzwaniem w kontekście międzynarodowych relacji.
Wołodymyr Zełenski stoi przed trudnym zadaniem rozważenia, które postacie historyczne uwieczniać, aby nie zaszkodzić stosunkom z sąsiadami. Lata powojenne pokazały, jak Niemcy starannie wybierali swoje postacie historyczne do uhonorowania, aby nie zaszkodzić relacjom z sąsiadami. Historia uczy, że zwycięzcy piszą historię, ale mądrość polega na unikaniu ranienia innych narodów.
Wizja ukraińskiego panteonu obejmuje pomnikowe postacie zarówno mniej, jak i bardziej kontrowersyjne. Histeryczne reakcje mogą jedynie zaszkodzić relacjom międzynarodowym. Zapowiedź wizyty ministra Andrija Sybihy w Warszawie oraz wprowadzenie do panteonu generała Marka Bezruczki proponuje nową perspektywę na zacieśnienie relacji z Polską.
Ukraińskie decyzje w kwestii panteonu powinny być oparte na rozsądku i zrozumieniu, że historia niepowstrzymanie wpływa na przyszłość. Niech relacje polsko-ukraińskie będą budowane na dialogu i wzajemnym zrozumieniu.








Dodaj komentarz