Po ponad siedmiu godzinach rozmów liderzy koalicyjnych partii CDU/CSU i SPD osiągnęli porozumienie w sprawie pakietu reform mających na celu modernizację Niemiec. Główne zmiany obejmują m.in. ulgę podatkową dla osób o niższych dochodach, która ma wynieść 10 mld euro rocznie. Środki na ten cel mają pochodzić z podniesienia stawki podatkowej z 45 do 47% dla osób o rocznych dochodach powyżej 280 tys. euro.
Rząd planuje również budowę większej ilości przystępnych cenowo mieszkań oraz ograniczenie biurokracji poprzez redukcję zatrudnienia w ministerstwach o 8%. Dodatkowo, reforma zakłada zmiany w systemie emerytalnym, obejmujące stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego w zależności od średniej długości życia.
Jednym z bardziej kontrowersyjnych elementów reformy jest zakończenie możliwości uzyskiwania zwolnień lekarskich przez telefon oraz zaostrzenie działań wobec osób oszukujących system świadczeń socjalnych.
Kanclerz Friedrich Merz, ogłaszając szczegóły porozumienia, podkreślił, że celem reform jest przywrócenie Niemcom właściwego kierunku rozwoju. Mimo, iż zaprezentowane zmiany uznaje za duży krok naprzód, zaznaczył, że na ich efekty trzeba będzie poczekać. Kanclerz Merz od początku kadencji zapowiadał dalekosiężne reformy, jednak jego popularność jest stosunkowo niska. Krytycy zarzucają mu brak zauważalnego ożywienia gospodarczego.
Pomimo tego strukturalne zmiany w polityce gospodarczej są postrzegane jako niezbędne, zwłaszcza w kontekście rosnącej popularności prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec. Nowy pakiet reform, który ma być rozpatrzony przez Bundestag, może okazać się kluczowy dla przyszłości politycznej Merza i jego rządu.








Dodaj komentarz