Z raportu „ABB Trends 2026-2207” wynika, że główne wyzwania dla polskich przedsiębiorców to rosnące koszty energii oraz braki kadrowe i kompetencyjne. Problem wysokich kosztów energii wpływa na konkurencyjność Polski w Unii Europejskiej i poza nią. Transformacja w kierunku zeroemisyjnych źródeł energii, takich jak fotowoltaika i energetyka wiatrowa, może przyczynić się do obniżki tych kosztów. W porównaniu do tradycyjnych źródeł energii, ich koszty operacyjne są niższe. Jeśli państwo aktywnie wesprze rozwój sieci, spadek cen może być szybszy.
Transformacja energetyczna wiąże się również z wyzwaniami, jednak system oparty na odnawialnych źródłach energii będzie bardziej odporny na wstrząsy geopolityczne i gospodarcze. Cena energii elektrycznej to tylko część rachunku, gdyż obciążają go również podatki. Transformacja nie gwarantuje radykalnej redukcji kosztów, ale zapewnia bezpieczeństwo i uniezależnienie od paliw kopalnych.
Na globalnej scenie wysoka zależność od importu energii stawia Polskę w mniej korzystnej pozycji. Wojny i zawirowania, jak te na Bliskim Wschodzie, pokazują, że większe wykorzystanie odnawialnych źródeł energii mogłoby zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne kraju. Obecne regulacje państwowe nie wystarczają, by w pełni wykorzystać potencjał odnawialnych źródeł energii, co spowalnia transformację.
W kontekście europejskim ważne są też strategie polityczne UE, takie jak Net Zero Industry Act czy Clean Industry Deal. Obecne regulacje niestety nie zdołały w pełni ochronić przemysłu europejskiego przed konkurencją z Chin czy USA. Industrial Accelerator Act (IAA) stanowi interesującą próbę wzmocnienia pozycji „Made in Europe” poprzez wprowadzenie kryteriów niskoemisyjności i promowanie lokalnego przemysłu.
Jeśli chodzi o rozwój przemysłu, Polska powinna aktywnie uczestniczyć w negocjacjach nad nowymi regulacjami unijnymi, by zapewnić stabilność i wzrost rodzimym przedsiębiorstwom. Kluczowym elementem strategii przemysłowej powinny być rozwój technologii czystych oraz dekarbonizacja, co nie tylko wpływa korzystnie na klimat, ale również na bezpieczeństwo i gospodarkę.
Z perspektywy UE wdrożenie zasady „Made in Europe” może oznaczać zmiany w transformacji energetycznej i gospodarczej, choćby kosztem dłuższego czasu osiągnięcia celów klimatycznych. Polska musi przyjąć podejście, które łączy transformację z potrzebami gospodarki, co wymaga kompromisów, ale długofalowo prowadzi do sukcesu. W kontekście funduszy unijnych konieczne jest skuteczne wykorzystanie dostępnych środków, co może być utrudnione ze względu na wewnętrzne ograniczenia budżetowe.








Dodaj komentarz