Airbus Defence and Space, europejski gigant lotniczy, ogłosił dynamiczną rozbudowę zakładu w San Pablo, zlokalizowanego w Sewilli. To właśnie tam odbywa się końcowy montaż wojskowych samolotów transportowych. Kluczowe modele produkowane w tej fabryce to czterosilnikowy, turbośmigłowy A400M Atlas oraz dwusilnikowy, taktyczny Airbus C295M, który używany jest między innymi przez Polskie Siły Powietrzne.
Podjęta decyzja o rozbudowie zakładu ma na celu nie tylko zwiększenie możliwości produkcyjnych, ale także przekształcenie części samolotów A330neo w latające cysterny, czyli A330MRTT (Multi Role Tanker Transport). Żeby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu, w Sewilli planowane jest wprowadzenie dodatkowych stanowisk specjalizujących się w tej transformacji.
Obecnie Airbus produkuje zaledwie pięć sztuk A330MRTT rocznie, podczas gdy rosnące zamówienia sięgają już 91 maszyn od 19 różnych krajów. Znaczący wzrost zainteresowania tymi latającymi cysternami napędzany jest m.in. przez decyzje europejskich państw, takich jak Włochy, które rezygnują z zakupów w Stanach Zjednoczonych na rzecz produktów Airbusa.
Samoloty A330MRTT, bazują na konstrukcji pasażerskiej, charakteryzują się zasięgiem do 13 tysięcy kilometrów, mają 64 metry długości oraz podobną rozpiętość skrzydeł. W wersji cywilnej mogą przewozić aż 350 osób, co świadczy o ich dużym potencjale transportowym.
Decyzja o rozbudowie podjęta przez Airbus Defence and Space jest odpowiedzią na rosnące potrzeby rynkowe i coraz większe zainteresowanie europejskich państw bardziej niezależną produkcją wojskową. To również istotny krok w umacnianiu pozycji koncernu na światowym rynku zbrojeniowym.








Dodaj komentarz