Wprowadzenie elektronicznych systemów kontroli oraz budowa zaawansowanych barier ochronnych na granicy polsko-białoruskiej przyniosły wymierne efekty w postaci drastycznego spadku liczby prób nielegalnego przekroczenia tej granicy. W ostatnich miesiącach liczba takich prób znacząco zmalała. W styczniu tego roku Straż Graniczna odnotowała zaledwie 10 przypadków, podczas gdy rok wcześniej było ich około 300.
Inwestycje infrastrukturalne obejmowały budowę perymetrii – elektronicznego systemu kontroli wzdłuż rzeki Bug. Działania te skutecznie zahamowały nielegalny przepływ migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu, którzy wcześniej przekraczali granicę na dmuchanych pontonach. Jak podkreśla mjr Anna Sobieska-Tekień, rzecznik Komendanta Głównego Straży Granicznej, skuteczność wykrywania i blokowania prób przekroczenia granicy osiągnęła pełną efektywność dopiero w kwietniu tego roku.
Również mjr Dariusz Sienicki z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zwraca uwagę, że bieżący rok przyniósł praktycznie całkowite zahamowanie prób nielegalnego przechodzenia przez granicę. W tym kontekście kluczowe było wprowadzenie skutecznych barier perymetrycznych.
Premier Donald Tusk ogłosił sukces nowych rozwiązań, wskazując na brak nielegalnych przekroczeń granicy w pierwszym kwartale roku 2026. Dla porównania, w roku 2025 prób takich było około 20 tysięcy. Jak zauważył Tusk, w roku 2023 prawie co druga próba kończyła się sukcesem przekraczających.
W odpowiedzi na presję migracyjną, szczególnie na podlaskim odcinku granicy, wprowadzono szereg działań prewencyjnych. W 2024 roku odnotowano około 30 tysięcy prób nielegalnego przekroczenia, a polskie służby graniczne doświadczały ataków ze strony migrantów, którym towarzyszyły agresywne działania. Sytuacja ta skłoniła władze do wzmacniania barier oraz wprowadzenia nowych przepisów dotyczących ochrony granicy.
Kluczowe zmiany objęły zawieszenie prawa do azylu na granicy z Białorusią, co znacznie zniechęciło potencjalnych migrantów do składania wniosków o ochronę międzynarodową. Od momentu wprowadzenia nowych regulacji liczba takich wniosków znacząco spadła, przyjmowane są one głównie od tzw. grup wrażliwych.
Sytuacja na granicy z Białorusią doprowadziła do przeniesienia presji migracyjnej na Litwę i Łotwę. Polska utrzymuje wewnętrzną kontrolę graniczną z tymi krajami, co pozwala na bieżące monitorowanie sytuacji. Samochody i autobusy są kontrolowane wyrywkowo, co pozwala na wychwycenie ponad 270 cudzoziemców próbujących przekroczyć granicę.
Wzór dla uszczelniających swoje granice Litwy i Łotwy stały się polskie rozwiązania, które skutecznie zablokowały białoruski kanał nielegalnej migracji. Tym samym, inne kraje regionu zaczęły wdrażać podobne zabezpieczenia, budując własne zapory graniczne.








Dodaj komentarz