Spór Graniczny z Czechami: Polska Upomina się o Zaległe Terytorium

Problem terytoriów zaległych między Polską a Czechami, którego korzenie sięgają umowy z Czechosłowacją z 1959 roku, pozostaje nierozwiązany od dekad. W ramach operacji ułatwienia kontroli granicznej, Polska przekazała sąsiadowi 1205 hektarów, otrzymując w zamian jedynie 837 hektarów. Brakuje 368 hektarów, których odzyskanie Polska forsownie oczekuje.

Dopiero w roku 1992 temat ten ponownie zagościł na agendach. Choć w kolejnych latach Czechy proponowały finansową rekompensatę, Polska stanowczo obstawała przy zwrocie ziemi. Proponowano konkretne lokalizacje, które mogłyby trafić do Polski, lecz czeskie samorządy niezmiennie odrzucały te propozycje, podkreślając ich znaczenie dla rozwoju lokalnego.

Sytuacja wydawała się zmierzać ku końcowi w 2015 roku, kiedy to powołano wspólną Komisję Graniczną, a czeski rząd zaakceptował listę działek do przekazania Polsce. Miały to być grunty w gminie Biała Woda koło Paczkowa oraz tereny przy wsi Bodzanów w gminie Głuchołazy. Polski projekt umowy pozostał jednak bez podpisu, a dalsze rozmowy utknęły w martwym punkcie.

Ostatnio kwestia wróciła do rozmów dyplomatycznych podczas spotkania między polskim ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim a jego czeskim odpowiednikiem Petrem Macinką 16 lutego 2026 roku. Choć zmiany w czeskim parlamencie budziły nadzieję na wznowienie dialogu, na razie ograniczyły się do słownych deklaracji. Planowane na koniec 2025 roku rozmowy eksperckie jeszcze się nie odbyły.

Polski rząd nie rezygnuje jednak z dążenia do fizycznego odzyskania należących mu terenów. MSZ podkreśla, że rozwiązaniem jest jedynie wiążąca umowa międzynarodowa. Wiceszef resortu, Władysław Teofil Bartoszewski, zaznacza, że wyrównanie 'czechosłowackiego zysku terytorialnego’ powinno nastąpić poprzez przekazanie tych gruntów.

Sprawa długu terytorialnego wciąż jest delikatnym tematem w relacjach polsko-czeskich. Polska pozostaje zdeterminowana, aby zakończyć wieloletni spór, ale na razie droga do tego celu pozostaje pełna wyzwań.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*