Karol Nawrocki, prezydent Polski, zgłosił propozycję przeprowadzenia referendum dotyczącego polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Zakłada ona pytanie Polaków, czy popierają unijną politykę klimatyczną, która jego zdaniem doprowadziła do wzrostu kosztów życia, cen energii oraz trudności w działalności gospodarczej i rolniczej. Wniosek ten ma być omawiany podczas posiedzenia Senatu zaplanowanego na 20-21 maja, jednak spotkał się on z krytyką ze strony ekspertów i opozycji.
Aleksander Śniegocki, prezes Instytutu Reform, zauważa, że pytanie referendalne bazuje na błędnym przekonaniu, że Polska jest biernym odbiorcą unijnych regulacji. Śniegocki podkreśla, że efekty polityki klimatycznej UE w Polsce zależą głównie od krajowego wdrożenia jej ram. Adam Traczyk z More in Common Polska dodaje, że inicjatywa ma na celu wskazanie kozła ofiarnego w postaci polskich władz, które miałyby obarczać UE odpowiedzialnością za wzrosty cen energii.
Michał Hetmański z Fundacji Instrat i inni eksperci zasugerowali, że takie podejście to klasyczne odwracanie uwagi od rzeczywistych wyzwań i wskazali, że realne zmiany powinny wynikać z aktywnego uczestnictwa Polski w europejskich debatach, a nie z politycznego performansu. Hetmański podkreślał, że Polska powinna dążyć do współuczestniczenia w tworzeniu unijnej polityki, co mogłoby rzeczywiście wpłynąć na sytuację energetyczną kraju.
Aleksandra Majda z ESG Impact Network i inni specjaliści wskazują na znaczenie odnawialnych źródeł energii i konieczność ich rozwijania, jako kluczowego elementu transformacji energetycznej. Wskazują, że odwrócenie się od unijnej polityki klimatycznej mogłoby skutkować obniżeniem dostępu Polski do unijnych funduszy wspierających tę transformację.
Ustanowienie referendum jako narzędzia do rozwiązywania politycznych dylematów w kraju było wielokrotnie krytykowane. Doświadczenia z ostatnich lat pokazały, że takie inicjatywy często kończą się na politycznych deklaracjach bez realnych skutków prawnych. Kluczowym dla polskich decydentów wydaje się być zwrócenie uwagi na realne problemy energetyczne i gospodarcze kraju oraz aktywne uczestnictwo w międzynarodowych dyskusjach na temat przyszłości polityki klimatycznej.








Dodaj komentarz