Ministerstwo Obrony USA ocenia, że Iran stracił dotąd 4,8 miliarda dolarów ze sprzedaży ropy naftowej, co jest wynikiem amerykańskiej blokady statków płynących z i do irańskich portów. Od kwietnia br., zgodnie z danymi Pentagonu, Stany Zjednoczone skutecznie przekierowały ponad 40 statków próbujących wypłynąć z irańskimi ładunkami. W Zatoce Perskiej znajduje się obecnie 31 tankowców z ładunkiem 53 milionów baryłek irańskiej ropy, która jest warta 4,8 miliarda dolarów. Dwa z tych tankowców zostały przejęte przez USA. Blokada, jak podkreślił rzecznik Pentagonu Joel Valdez, skutecznie realizuje zamierzenia Waszyngtonu w kontekście obecnie trwającego konfliktu między USA a Iranem. USA i Iran prowadzą działania morskie nie tylko w zakresie blokad, ale również przeciwdziałań gospodarczych. Iran zdecydował się na blokadę Cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku eksportu surowców energetycznych, podczas gdy USA koncentruje się na Zatoki Omańskiej. Celem USA jest wyrządzenie Iranowi na tyle dużych szkód, by zapełniły się jego magazyny ropy, zmuszając go do ograniczenia wydobycia. Taka sytuacja miałaby wymusić na Teheranie renegocjację sytuacji wojennej z Waszyngtonem. Wynikiem amerykańskich działań może być konieczność zamknięcia irańskich szybów naftowych z powodu braku możliwości eksportu. Konsultant europejskiej grupy Eurasia Group, Gregory Brew, przewiduje, że Iranowi zabraknie zbiorników w przeciągu kilku tygodni. Z powodu braku możliwości załadunku nowych tankowców, Iran zaczął wykorzystywać stare zbiorniki jako jednostki magazynowe. Samir Madani z firmy TankerTrackers zaznaczył, że irański tankowiec Huge udało się ominąć blokadę poprzez rejs blisko wybrzeży Pakistanu i Indii do cieśniny Malakka w Malezji. W Malakce ropa często jest przekazywana na inne statki zmierzające do Chin. Madani spekuluje, że Iran jest zdolny próbować przedarcia się grupą tankowców przez blokadę, ale decyzja o takim ruchu zależeć będzie od dogodnych warunków.








Dodaj komentarz