W poniedziałek Thomas-Symonds, szef zespołu negocjacyjnego Wielkiej Brytanii ds. UE, podkreślił potrzebę przystosowania umów z Unią do aktualnych wyzwań w zmieniającym się świecie po brexicie. Polityka, gospodarka i bezpieczeństwo to obszary, w których zachodzą kluczowe zmiany, co wymaga nowego podejścia. Konflikty na Bliskim Wschodzie i rywalizacja z Chinami w strategicznych sektorach, takich jak stal, są dodatkowymi wyzwaniami.
Obecnie brytyjski rząd prowadzi rozmowy z Maroszem Szefczoviczem z Komisji Europejskiej na temat nowego modelu partnerstwa z UE. W ramach negocjacji osiągnięto wstępne porozumienia dotyczące współpracy w zakresie bezpieczeństwa i obrony, a także powrotu do programu Erasmus, co jest dobrym sygnałem na przyszłość. W najbliższym czasie oczekiwane są również uproszczenia w wymianie towarów spożywczych oraz nowe porozumienia energetyczne.
Thomas-Symonds zaznaczył, że choć relacje z USA pozostają kluczowe, to jednak w obliczu globalnych wydarzeń zacieśnienie stosunków z UE jest konieczne. Na pytanie, dlaczego Wielka Brytania nie powróci do UE, odpowiedział, że celem jest zbliżenie na tyle, na ile to możliwe, z zachowaniem brytyjskiej suwerenności.
Korzyści z nowych porozumień mają obejmować tworzenie miejsc pracy oraz obniżanie kosztów życia. Londyn chce, aby nowe ramy współpracy objęły bezpieczeństwo, energię i obronność, co ułatwi handel i wzmocni odporność na globalne kryzysy. Rząd dostrzega też konieczność przystosowywania się do regulacji europejskich.
Brytyjski rząd ma jednak rozczarowania, takie jak brak przystąpienia do unijnego programu SAFE z powodu niechęci do wpłaty 8 miliardów euro. Politycy widzą jednak możliwości udziału w programie z ograniczeniami do 35% komponentów w nowych projektach.
W trakcie rozmów z UE nie udało się jeszcze osiągnąć porozumienia we wszystkich aspektach. Szczególnie trudnym tematem jest kwestia opłat za studia dla studentów z UE na brytyjskich uniwersytetach. Thomas-Symonds wyraził nadzieję na kompromis w tej kwestii, podkreślając chęć współpracy z europejskimi partnerami.








Dodaj komentarz