Komisja Europejska skierowała tekst umowy pożyczkowej SAFE do 18 z 19 państw uczestniczących w programie dozbrajania, w tym do Polski. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka poinformowała, że zakończenie negocjacji z Komisją Europejską było wynikiem zgłoszenia ponad 200 poprawek, z czego kilkadziesiąt pochodziło z Polski. Podpisanie umowy, które nastąpi w ciągu kilku dni, obejmuje kluczowych przedstawicieli rządu, takich jak wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, oraz przedstawicieli Komisji Europejskiej, w tym komisarza ds. budżetu Piotra Serafina.
Zgodnie z zapewnieniami, 15-procentowa zaliczka z mechanizmu SAFE pojawi się na polskim koncie w kilka godzin po podpisaniu umowy. Następnie Polska dwa razy w roku, w październiku i kwietniu, będzie przedstawiać podsumowanie realizacji projektów, by uzyskać kolejne transze finansowe.
Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła istotność 30 maja jako kluczowej daty dla zamówień zbrojeniowych dokonywanych samodzielnie przez państwa członkowskie. Po tym terminie zakupy muszą być realizowane z udziałem krajów partnerskich. Lista przedstawiona do Brukseli wskazuje, że trzy czwarte zamówień to zamówienia pojedyncze, co podkreśla wagę nadchodzącego deadline’u.
Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego zaznaczono, że mechanizm SAFE to nie tylko pożyczki na zbrojenia, ale także oszczędności wynikające ze zwolnień z VAT oraz możliwości refinansowania zawartych kontraktów. Problem jednak stanowi VAT uwzględniony w obecnych kontraktach, nad czym rząd wciąż pracuje.
Rząd nawołuje też inne państwa członkowskie do dokonywania zakupów w polskim przemyśle zbrojeniowym w ramach SAFE, a Sobkowiak-Czarnecka planuje wizytę w Atenach w tej sprawie.
Program SAFE przewiduje wsparcie w wysokości 150 mld euro, w tym niskooprocentowane pożyczki na zakup sprzętu wojskowego produkowanego w Europie. Polska ma otrzymać 43,7 mld euro na finansowanie projektów obronnych.
W połowie marca weto prezydenta Nawrockiego zablokowało tworzenie funduszu, z którego środki miałyby wspierać także inne służby oraz infrastrukturę. Rząd przygotował uchwałę umożliwiającą podpisanie umowy w imieniu państwa, z poniesioną odpowiedzialnością przez BGK wobec Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Choć weto skomplikowało procedury, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zapewnia, że 7 mld złotych trafi w końcu do odpowiednich służb, mimo opóźnień i trudności.








Dodaj komentarz