Zmiany w ukraińskiej armii: Generał Dmytro Bratiszko odwołany ze stanowiska

Generał brygady Dmytro Bratiszko, dowódca Dowództwa Operacyjnego „Wschód”, został odwołany po utracie miasta Siewiersk w wyniku ofensywy Rosji w grudniu 2025 roku. Decyzję o jego dymisji podał portal Ukraińska Prawda, powołując się na źródła wojskowe. Utrata Siewierska wiązała się z trudną sytuacją taktyczną oraz przewagą sił rosyjskich, które skutecznie wykorzystały sprzyjające warunki atmosferyczne, takie jak gęsta mgła, do przeprowadzenia efektywnego ataku.

Bratiszko został jednak awansowany na wyższe stanowisko, choć szczegóły dotyczące nowej posady nie zostały ujawnione. Jego miejsce zajął generał dywizji Wiktor Nikoluk, dotychczasowy dowódca 20. korpusu armii. Nikoluk, zasłużony wojskowy, który od początku rosyjskiej inwazji pełnił kluczowe role w obronie, zdobył reputację skutecznego dowódcy. W 2022 roku został odznaczony tytułem Bohatera Ukrainy za dowodzenie obroną obwodu czernihowskiego.

Zmiany w ukraińskiej armii objęły również kadry 54. samodzielnej brygady zmechanizowanej oraz 10. samodzielnej górskiej brygady desantowej. Po przekazywaniu raportów o trudnościach w utrzymaniu zdolności bojowych od listopada 2025 roku, ich dowódcy także zostali odwołani. Słabości te wykorzystały rosyjskie wojska, które zdołały przedostać się do miasta, zajmując kluczowe pozycje i powodując ostateczną utratę Siewierska.

Nikoluk objął stanowisko dowódcy Donieckiego Zgrupowania Operacyjno-Taktycznego w 2025 roku, zastępując generała brygady Ołeksandra Tarnawskiego, a po przekształceniu Sił Zbrojnych Ukrainy w system korpusowy, stanął na czele 20. korpusu armii. Jego nominacja na dowódcę operacyjnego „Wschód” jest strategicznym krokiem w reakcji na utraconą pozycję w Siewiersku i próbą wzmocnienia obronności regionu.

Podsumowując, dymisja Bratiszki i awanse nowych dowódców są częścią większej strategii ukraińskich sił zbrojnych, mającej na celu efektywniejsze reagowanie na rosyjskie działania i odzyskanie kontroli nad strategicznymi obszarami.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*