Donald Trump po raz kolejny wywołał kontrowersje, publikując na Truth Social grafikę, na której przedstawia siebie w roli Jezusa uzdrawiającego chorego. Obraz ten szybko zniknął z jego profilu, ale zdążył wzbudzić reakcje zarówno w USA, jak i w Polsce.
Polski premier Donald Tusk nie krył krytyki, odnosząc się uszczypliwie do otwartości PiS i ich wsparcia dla Trumpa. Szef BBN, Sławomir Cenckiewicz, uznał załączoną grafikę za przekraczającą wszelkie normy, a także obraźliwą dla katolików, w tym dla papieża Leona XIV. Cenckiewicz zaapelował o szacunek dla Wikariusza Chrystusa.
Trump opublikował grafikę tuż po ostrych słowach skierowanych do papieża Leona XIV. Prezydent USA zarzucił papieżowi „słabość w kwestii przestępczości” oraz błędną politykę zagraniczną, twierdząc, że powinien być mu wdzięczny za swoją pozycję. Trump skrytykował także podejście papieża do Iranu i sytuacji w Wenezueli.
Niecodzienna grafika przedstawiała Trumpa w białej szacie i czerwonym płaszczu, z rękami emitującymi świetliste promienie. W tle znalazły się symbole amerykańskie, takie jak Statua Wolności, amerykańska flaga i żołnierze w roli aniołów.
Wielokrotnie okazywało się, że polska scena polityczna niechętnie reagowała na kontrowersje wokół Trumpa, związanego z Prawem i Sprawiedliwością bliskimi relacjami. Są to jednak sytuacje, które skłaniają do refleksji nad granicami polityki i jej wpływem na relacje międzynarodowe.








Dodaj komentarz