Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, po złożeniu uroczystego ślubowania, stanęli przed wyzwaniem związanym z rozpoczęciem pracy. W czwartek, 9 kwietnia, w Sali Kolumnowej Sejmu, sześcioro nowych członków TK zostało oficjalnie zaprzysiężonych. Wśród nich znaleźli się: Dariusz Szostek, Magdalena Bentkowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. Szostek i Bentkowska wcześniej ślubowali przed prezydentem Karolem Nawrockim, natomiast pozostali dopełnili formalności podczas czwartkowej ceremonii.
W piątek sędziowie przybyli do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, ale jak poinformował sędzia Krystian Markiewicz, pomimo godnego przyjęcia, tylko Szostek i Bentkowska otrzymali własne gabinety oraz możliwość podjęcia pracy. Pozostali nowo zaprzysiężeni sędziowie nie mieli takiej możliwości, co skłoniło ich do wystosowania oficjalnego pisma do prezesa TK, Bogdana Święczkowskiego.
W liście sędziowie domagają się przyznania spraw i stworzenia odpowiednich warunków pracy dla wszystkich sześciu członków. Do korespondencji dołączono pełną dokumentację, w tym akty ślubowania, dowody złożenia tej formalności wobec prezydenta oraz protokół z ceremonii. „Wnosimy o to, żeby pan prezes TK zrealizował obowiązek, który wynika z ustawy, zgodnie z którą prezes TK przydziela nowym sędziom sprawy i stwarza im warunki umożliwiające wykonywanie obowiązków sędziego” – oświadczył Krystian Markiewicz.
Sytuacja ta wskazuje na złożone procesy instytucjonalne, jakie towarzyszą objęciu funkcji sędziego trybunału oraz na znaczenie przejrzystości i równości w przydzielaniu zadań nowym członkom instytucji. Czy prezes Trybunału Konstytucyjnego zdecyduje się na spełnienie żądań sędziów, pozostaje kwestią otwartą. Sprawa budzi emocje i z pewnością będzie przedmiotem dalszych analiz w kontekście polskiej sceny prawnej.








Dodaj komentarz