Kara więzienia dla Romana S. za brutalne czyny w sprawie śmierci kobiety

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie potwierdził wyrok pięciu lat więzienia dla Romana S. za brutalne pobicie i znieważenie zwłok 66-letniej Jadwigi K. w Zdziechowicach Drugich na Podkarpaciu. Pomimo prób prokuratury o zaostrzenie wyroku, sąd nie znalazł wystarczających dowodów na przyczynienie się Romana S. do śmierci kobiety.

Sprawa dotyczy tragicznych wydarzeń z 10 stycznia 2021 roku, kiedy to Roman S. miał wyrzucić kobietę na zewnątrz w chłodny dzień, odzianą jedynie w koszulę, przy temperaturze około jednego stopnia Celsjusza. Według śledztwa zdarzenie widział świadek, Piotr K. Dalszy przebieg wydarzeń nie jest jednoznacznie znany.

Roman S. twierdził, że później wprowadził kobietę do domu, lecz zauważył, że nie żyje. W panice zdecydował się na próbę pozbycia się ciała, co doprowadziło do poćwiartowania i częściowego spalenia zwłok. Tego typu działania uniemożliwiły biegłym sądowym dokładne ustalenie przyczyny śmierci.

Decyzja sądu apelacyjnego kończy kolejną fazę tej skomplikowanej sprawy, która wracała już trzykrotnie do rozpatrzenia na skutek kasacji dokonywanych przez prokuraturę wniosków o bardziej surowe traktowanie Romana S. Prokuratura początkowo oskarżała go o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a następnie domagała się uznania go za winnego zabójstwa z zamiarem ewentualnym.

W trakcie procedury sądowej ustalono, że na podstawie dostępnych dowodów nie można jednoznacznie przypisać Romanowi S. winy za spowodowanie śmierci Jadwigi K., a więc głównym oskarżeniem pozostało znieważenie zwłok i pobicie. Wyrok sądu jest ostateczny i prawomocny, zamykając tym samym sprawę, która przez długi czas budziła emocje w lokalnej społeczności.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*