W najnowszym artykule opublikowanym na łamach „Rzeczpospolitej”, prof. Marek Dobrowolski przedstawia kontrowersyjną tezę dotyczącą struktury i funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Utrzymuje on, że zjawisko „dublerstwa” w TK może przybrać formę swoistego „dziedziczenia”, co budzi wątpliwości prawne w kontekście konstytucyjnym.
Pojęcie „dublera” zazwyczaj odnosi się do osoby, która bezprawnie zajmuje miejsce sędziego TK, mając na uwadze, że legalnie wybrany sędzia wciąż ma prawo do swojego etatu. W świetle polskiego prawa, każda kadencja sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest jednoznacznie przypisana do konkretnej osoby i trwa dziewięć lat. Prof. Dobrowolski jednak sugeruje, że miejsce zajmowane przez „dublera” może być przejęte przez kolejnego sędziego, który w ten sposób „dziedziczy” nielegalny status poprzednika.
Zdaniem prof. Dobrowolskiego, nowe powołania na stanowiska zajmowane przez osoby wcześniej uznane za „dublerów” mogłyby kontynuować tę linię, tworząc „linie dublerskie”. Pogląd ten jednak spotyka się z ostrą krytyką ze strony ekspertów, którzy podkreślają, że idea „dziedziczenia” miejsc sędziowskich jest niezgodna z konstytucją RP.
Konstytucja w art. 194 stanowi wyraźnie o nieodnawialnej, indywidualnej kadencji każdego sędziego TK, co oznacza, że po zakończeniu kadencji miejsce jest otwarte na nowe, legalne powołanie. Tymczasem zarzuty dotyczące „dublerów” jak Jarosław Wyrembak czy Justyn Piskorski, wskazują, że problem nie leży w „dziedziczeniu” miejsca, lecz w wadliwości wyboru w czasie trwania kadencji legalnie wybranego sędziego.
Zasadnicza krytyka wobec teorii prof. Dobrowolskiego dotyczy błędnego przypisania cech dynastycznych instytucji z zasadą kadencyjności, która wprost wynika z zapisów konstytucyjnych. Nieuznawanie tezy o dziedziczeniu „dublerstwa” jako prawnie obowiązującej potwierdza brak nawiązań do tej koncepcji w tekstach prawniczych oraz orzecznictwie.
Dyskusje na ten temat podkreślają potrzebę zachowania klarowności konstytucyjnej, szczególnie w kontekście wyboru sędziów TK oraz respektowania zasad demokratycznego państwa prawa. Niepewność i spory prawne, które wynikają z takich rozważań, mogą wpływać na autorytet i funkcjonowanie tak kluczowej instytucji jak Trybunał Konstytucyjny. Tym samym, problem „dublerstwa” pozostaje palącą kwestią, wymagającą głębszej analizy i zgodności z zasadami konstytucyjnymi.








Dodaj komentarz