Narodowy Bank Polski (NBP) odnotował ujemny wynik finansowy za 2025 rok, wynoszący 35,7 miliarda złotych. Jest to kontynuacja tendencji spadkowej, gdyż bank nie osiągnął dodatniego wyniku od 2021 roku. Prezes NBP Adam Glapiński podał szczegóły na czwartkowej konferencji prasowej, podkreślając, że mimo zyskownego zarządzania rezerwami dewizowymi, które przyniosło 24,7 miliarda złotych, negatywne różnice kursowe i koszty walki z inflacją spowodowały ujemny wynik.
Suma bilansowa NBP na koniec 2025 roku wyniosła 1,0793 biliona złotych, co oznacza wzrost o 32,5 miliarda złotych w porównaniu z poprzednim rokiem. Glapiński zaznaczył, że raport finansowy banku został pozytywnie zaopiniowany przez niezależnego biegłego rewidenta i wkrótce trafi do zatwierdzenia przez rząd.
W kontekście strategii inwestycyjnej, prezes poinformował, że NBP zwiększył swoje rezerwy złota do 580 ton, wykorzystując spadek cen na światowych rynkach po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Docelowo bank zamierza osiągnąć poziom 700 ton.
Rada Polityki Pieniężnej, której członkiem jest Glapiński, postanowiła utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Główna stopa procentowa wynosi obecnie 3,75 proc. Prezes podkreślił, że obecne warunki gospodarcze są sprzyjające i nie wskazują na powtórzenie gwałtownego wzrostu inflacji, takiego jak po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Wówczas inflacja osiągnęła 18,4 proc. w lutym 2023 roku.
Adam Glapiński wskazał także na różnice względem lat 2021-2022. Obecny wzrost cen surowców jest mniej znaczący niż podczas tamtego kryzysu inflacyjnego, a stabilność na rynkach energii i surowców sprzyja utrzymaniu umiarkowanych poziomów inflacji. Ponadto, stabilizacja złotego oraz niewielkie napięcia na rynku pracy dają nadzieję na zachowanie równowagi gospodarczej.
Rezultaty te stawiają NBP przed wyzwaniami w kontekście działań na rzecz stabilności cen. Bank będzie monitorować sytuację gospodarczą, podejmując adekwatne środki na kolejnych posiedzeniach Rady Polityki Pieniężnej.








Dodaj komentarz