17 kwietnia rusza Rajd Andaluzji, inauguracja tegorocznego sezonu rajdowych mistrzostw Europy. W rywalizacji wezmą udział Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk, którzy będą bronić mistrzowskiego tytułu. Marczyk podkreśla, że chociaż cele są ambitne, to rywalizacja jest niezwykle zacięta. „Wielu zawodników chce zostać mistrzami Europy” – mówi.
Załoga Orlen Team przygotowuje się do startu, biorąc udział w Rajdzie La Llana. Marczyk przyznaje, że nie skupia się wyłącznie na obronie tytułu, ale dąży do bycia lepszym kierowcą. „Chodzi o kontrolowanie postępów sportowych i szczypcie szczęścia” – przyznaje.
W tym sezonie załoga będzie kontynuować jazdę Skodą Fabią, podobną do tej z poprzedniego sezonu. „To ewolucja, a nie rewolucja” – wyjaśnia Marczyk. Kierowca zapowiada poprawę elementów, które mogą wzmocnić ich pozycję w zawodach.
Marczyk zwraca uwagę na poprawę wyników w Rajdzie Barum i Rajdzie Skandynawii po ubiegłorocznych startach poza podium. „Musimy podkręcić poziom sportowy, by na którymś rajdzie pokazać się z bardzo dobrej strony”.
Przygotowania do mistrzostw obejmują Rajd La Llana, gdzie panują warunki podobne do tych w Rajdzie Sierra Morena. „To idealny teren do przygotowań” – dodaje Marczyk.
Kalendarz ERC skrócił się do siedmiu rund, a większość z nich to asfaltowe trasy. W tym roku Rajd Polski odbywać się będzie na Śląsku, co Marczyk uważa za plus, mając z tego regionu dobre wspomnienia.
Nowy sezon ERC zakończy się 25 października rajdem Portugalii. Marczyk i Gospodarczyk mają nadzieję na udany start i obronę tytułu, jednocześnie pragnąc pokazać się z jak najlepszej strony.








Dodaj komentarz