Osiem lat po dramatycznych wydarzeniach na Mont Blanc, w których życie straciła 40-letnia Aneta, zapadł prawomocny wyrok w sprawie. Sąd Okręgowy w Sosnowcu skazał organizatora wyprawy, Zbigniewa B., na rok i sześć miesięcy więzienia. To wyrok o trzy miesiące surowszy niż orzeczenie sądu rejonowego. Dodatkowo Zbigniew B. nie będzie mógł przez pięć lat organizować komercyjnych wypraw, a także ma obowiązek zapłaty 25 tys. zł rodzinie zmarłej.
Tragiczna wyprawa była zorganizowana w czerwcu 2018 roku. Maciej Frączek, jeden z uczestników i partner Anety, planował oświadczyć się jej po zakończeniu wspinaczki na Mont Blanc. Niestety, nieświadomy, że Zbigniew B. nie posiadał wymaganych uprawnień do prowadzenia grupy w wysokie góry, zaufał niesprawdzonemu organizatorowi. W rezultacie wyprawa, która miała być wyjątkowym przeżyciem, zakończyła się tragedią.
Sędzia Andrzej Czaputa, uzasadniając wyrok, szczegółowo omówił zaniedbania, które doprowadziły do śmierci Anety. Podkreślił, że Zbigniew B. miał obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom. Zbierał opłaty, organizował logistykę, a jego rola była jasno określona w regulaminie, który sam ułożył. Regulamin ten jednak był pełen sprzeczności i nie gwarantował realnych standardów bezpieczeństwa. Sąd wskazał, że jednym z poważniejszych zaniedbań była rezygnacja z oceny doświadczenia i przygotowania uczestników wyprawy.
Grupa składająca się z 13 osób była zbyt duża na warunki wysokogórskie, a wiele osób nie miało żadnego doświadczenia w takich warunkach. Aneta, która zginęła, była nieprzygotowana do trudnej trasy – brakowało jej odpowiedniego sprzętu i doświadczenia górskiego.
Ponadto, Zbigniew B. polecił uczestnikom, aby w przypadku spotkania z żandarmerią podawali się za grupę przyjaciół, co świadczyło o świadomym obchodzeniu przepisów. Sąd podkreślił, że takie postępowanie było nie tylko nierozsądne, ale i skrajnie nieodpowiedzialne.
Sprawa ta zamyka długotrwałe postępowanie dotyczące nielegalnej działalności organizatora. Sąd odrzucił roszczenie o zwiększenie odszkodowań dla rodziny ofiary, wskazując, że dalsze kroki mogą być podejmowane na drodze cywilnej.








Dodaj komentarz