Prezydent Czech, Petr Pavel, wezwał do kompleksowego przeglądu stosunków między Czechami a Węgrami. Jego apel wynika z ujawnionych informacji, według których Węgry miałyby przekazywać poufne dane podmiotom wrogim Unii Europejskiej i NATO, co zdaniem Pavla zagraża bezpieczeństwu sojuszu oraz Czech. Podkreślił, że działania takie są niedopuszczalne dla członka UE i NATO. Prezydent zwrócił uwagę, że wpływają one negatywnie na system zbiorowego bezpieczeństwa, wzywając do ograniczenia kontaktów z węgierskim ministrem spraw zagranicznych, Petrem Szijjarto. Określił go jako osobę „całkowicie niewiarygodną” i zasugerował, że premier Węgier Viktor Orban był świadomy sytuacji. Głos w tej sprawie zabrał również czeski minister spraw zagranicznych, Petr Macinka, który uznał wypowiedzi Pavla za bez znaczenia, przypominając, że to rząd kształtuje politykę zagraniczną państwa. Zarzucił prezydentowi ingerencję w narrację polityczną. Relacje między prezydentem a ministrem Macinką są napięte, co podsycają medialne doniesienia o ich minionych konfliktach. Sprawę skomentował też amerykański „Washington Post”, donosił o węgierskich przekazach informacji do Rosji dotyczących kulis unijnych posiedzeń. Nagrania, które mają przedstawiać rozmowy Szijjarto z rosyjskim ministrem, potwierdzają deklaracje o próbie blokowania unijnych sankcji. W odpowiedzi Czechy rozważają możliwe reakcje w celu ochrony swoich interesów i bezpieczeństwa w ramach wspólnoty europejskiej.








Dodaj komentarz