Ministerstwo Energii rozważa ograniczenia sprzedaży paliw obcokrajowcom

Minister energii Miłosz Motyka ogłosił we wtorek, że nie wyklucza wprowadzenia ograniczeń w sprzedaży paliw obcokrajowcom. Jak wyjaśnił, decyzja zależy od dalszych analiz dotyczących tzw. turystyki paliwowej. W przypadku stwierdzenia zakłóceń podaży na stacjach benzynowych, Ministerstwo Energii rozważy wprowadzenie ograniczeń, które mogą dotyczyć wyłącznie regionów przygranicznych lub całego kraju. Na ten moment, jak zaznaczył Motyka, nie ma przesłanek do takich działań.

Prezes Orlenu, Ireneusz Fąfara, potwierdził, że sytuacja na stacjach przygranicznych jest monitorowana. Orlen wprowadził system raportowania, który codziennie analizuje dane z wszystkich pograniczy. Fąfara zapewnił, że celem jest utrzymanie stabilności rynku oraz ochrona interesów krajowych konsumentów.

31 marca weszły w życie nowe regulacje dotyczące maksymalnych cen paliw. Ustalone obwieszczeniem Ministra Energii, przewidują, że litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,16 zł, benzyny 98 – 6,76 zł, a oleju napędowego – 7,60 zł. Dodatkowo, VAT na paliwa został obniżony do 8%, co ma zminimalizować koszty dla kierowców.

Motyka podkreślił, że wprowadzenie maksymalnych cen ma za zadanie ochronę konsumentów przed spekulacją na rynku paliw. W ocenie ministra, mechanizm ten nie jest wymierzony przeciwko branży paliwowej, lecz ma zapewnić, że obniżki podatków przełożą się bezpośrednio na ceny przy dystrybutorach.

Analizy i monitorowanie rynku paliwowego będą kontynuowane, aby zapewnić stabilność dostaw i ochronę interesów kierowców w Polsce. Wprowadzenie jakichkolwiek ograniczeń w sprzedaży będzie zależało od wyników tych analiz i sytuacji na rynku.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*