Wzrost cen ropy na skutek konfliktu w Iranie uderzył w różne sektory gospodarki, w tym w rynek budowlany w Polsce. Obecne problemy dotyczą nie tylko cen paliw, lecz także drastycznych podwyżek cen styropianu, co dotyka zarówno handlowców, jak i wykonawców budowlanych.
Blokada Cieśniny Ormuz i ataki na Iran przyczyniły się do gwałtownych wzrostów cen surowców, w tym styrenu, kluczowego komponentu do produkcji styropianu. Ceny tego materiału budowlanego rosną o kilkadziesiąt, a nawet ponad 100 procent. Jak zauważa właściciel hurtowni materiałów budowlanych, sytuacja jest dramatyczna.
Handlowcy z całego kraju zgłaszają kryzys na rynku, z wyprzedawanymi szybko zapasami i brakiem możliwości zagwarantowania stabilności cen. Zmienia się także system zamówień: obecnie koszt materiału często ustala się na dzień dostawy, co utrudnia jakiekolwiek długoterminowe planowanie inwestycji.
– Nasze dostawy styropianu zależą teraz od bieżącej sytuacji na rynku – mówi Daniel Wojciech, właściciel hurtowni. – Niegdyś mieliśmy zagwarantowane ceny przy zamówieniach, dziś musimy tłumaczyć klientom, że ceny będą jeszcze wyższe w momencie dostawy.
Podwyżki i trudności z dostępnością materiału zmuszają wykonawców do rezygnacji z planowanych projektów, co dodatkowo destabilizuje rynek. Ponadto, wprowadzenie nowych cenników przez dostawców trwa zaledwie kilka godzin, co uniemożliwia klientom rzetelne porównanie kosztów.
Producenci wysyłają ostrzegawcze maile do klientów, informując o możliwych dalszych wzrostach cen transportu i problemach z dostępnością. Solmat, jedna z firm dostarczających materiały budowlane, wskazuje na znaczący wzrost kosztów produkcji i transportu bez możliwości ich kontrolowania.
Również firma SIG podkreśla, że w ciągu ostatnich trzech tygodni ceny styropianów wzrosły o około 70 procent. – Sytuacja na rynku jest dziś bardziej dramatyczna niż podczas pandemii COVID-19 czy początkowych etapów konfliktu na Ukrainie – dodają przedstawiciele SIG.
Wielu producentów i dostawców pozostaje w niepewności co do przyszłości, ponieważ nie mogą jednoznacznie określić terminu realizacji zamówień. Przedsiębiorcy starają się zabezpieczyć na przyszłe miesiące, lecz nie mają żadnej gwarancji. – Codziennie otrzymujemy informacje o możliwym braku odpowiednich surowców – przyznaje przedsiębiorca z Leśnej.
Przyszłość rynku styropianu w Polsce pozostaje zatem niepewna, a dalszy przebieg konfliktów na Bliskim Wschodzie może tylko pogłębić obecny kryzys.








Dodaj komentarz