Bill Cosby, niegdyś znany przede wszystkim z sukcesów zawodowych, obecnie kojarzony jest z oskarżeniami o przestępstwa seksualne. W Los Angeles zapadł kolejny wyrok w tej sprawie, który przyciągnął uwagę mediów na całym świecie.
Donna Motsinger, była kelnerka, w 2023 roku wniosła pozew cywilny przeciwko Cosby’emu, twierdząc, że w 1972 roku komik odurzył ją i wykorzystał seksualnie. Kobieta zeznała, że po jednym ze swoich występów, Cosby miał podać jej substancję odurzającą, a następnie ją molestować. Odzyskała przytomność w swoim domu, odkryta jedynie w bieliźnie.
Ława przysięgłych uznała Cosby’ego winnym i zasądziła odszkodowanie w wysokości ponad 19 milionów dolarów na rzecz Motsinger. Proces trwał dwa tygodnie, a prawniczka Cosby’ego, Jennifer Bonjean, zapowiedziała już złożenie apelacji.
Po ogłoszeniu wyroku, Motsinger wyraziła satysfakcję, podkreślając, że decyzja sądu może być wsparciem dla innych ofiar. „Czekałam na sprawiedliwość 54 lata. Mam nadzieję, że tym wyrokiem pomogę innym kobietom” – powiedziała w rozmowie z „New York Times”.
Zasądzona kwota jest jedną z najwyższych w sprawach przeciwko 88-letniemu aktorowi. Dodatkowo, sąd jeszcze nie ustalił wysokości ewentualnego odszkodowania karnego.
To już drugi przypadek, w którym Cosby został uznany winnym. Wcześniej sąd przyznał 500 tysięcy dolarów Judy Huth, która oskarżyła go o molestowanie w rezydencji Playboya, gdy miała zaledwie 16 lat.
Aktor zmaga się z licznymi oskarżeniami o molestowanie seksualne. Zeznania przeciwko niemu złożyło kilkadziesiąt kobiet, a z niektórymi zawarł ugody pozasądowe. Obecne wydarzenia wciąż kładą się cieniem na wizerunku Cosby’ego, kiedyś uwielbianego przez miliony.







