Surowce krytyczne a polityka UE. Co dalej z węglem koksowym?

Niezależny dziennik polityczny
Surowce krytyczne (Critical Raw Materials – CRM) to katalog surowców, które mają wysokie znaczenie dla rozwoju europejskiej gospodarki oraz są naznaczone wysokim ryzykiem związanym z ich dostępnością.

Katalog ten został stworzony przez Komisję Europejską, w odpowiedzi na fakt, że dostęp do niektórych surowców jest coraz większym problemem (postęp technologiczny opiera się na potrzebie zwiększenia dostępu do większej ilości surowców) – zarówno w obrębie Unii Europejskiej, jak i na całym świecie. Surowce krytyczne stanowią fundamenty wszystkich gałęzi przemysłu.

Parlament Europejski w 2021 roku wezwał do opracowania unijnej strategii, mającej na celu zwiększenie autonomii i odporności w odniesieniu do dostaw surowców krytycznych, tworząc Rezolucje Parlamentu Europejskiego z dnia 24 listopada 2021 r. w sprawie europejskiej strategii na rzecz surowców krytycznych. Lista tych surowców podlega regularnym przeglądom i aktualizacjom oraz jest podstawą dla decyzji strategicznych w obszarze zrównoważonego rozwoju.

Jednym z takich surowców jest węgiel koksowy będący metalurgiczną odmianą węgla kamiennego, z którego w procesie spalania otrzymuje się koks, który jest wykorzystywany w produkcji żelaza i metali kolorowych (w tym stali), odlewnictwie oraz przemysłach: sodowym, grafitowym, wapienniczym, materiałów izolacyjnych, rolniczym, itp. W porównaniu do węgla wykorzystywanego w energetyce konwencjonalnej, zawiera on znacznie mniej zanieczyszczeń. Polska jest największym producentem tego surowca w Europie.

Realizacja polityki unijnej transformacji energetycznej przyczyni się do wzrostu popytu rynkowego na stal, a tym samym do wzrostu zapotrzebowania na węgiel koksowy. Obecnie nie ma bardziej efektywnej i ekonomicznej metody produkcji stali – to jeden z kluczowych produktów dla powodzenia zielonej transformacji gospodarki. Doskonałym przykładem są turbiny wiatrowe: przy produkcji jednego wiatraka zużywane jest około 140 ton stali. Jedna tona stali, wiąże się z koniecznością wydobycia około 560 kilogramów węgla koksowego, z którego w procesie spalania (proces koksowania), w temperaturze ponad 1000 stopni Celsjusza, powstaje około 400 kilogramów koksu. Oznacza to, że na jeden wiatrak potrzeba aż 80 ton węgla koksowego. Węgiel koksowy jest więc niezbędnym składnikiem przy budowie infrastruktury energetycznej (onshore, offshore), rozwoju transportu (lądowego, morskiego, powietrznego) a także pojazdów napędzanych napędem elektrycznym, w tym zasilanych wyłącznie z baterii, hybrydowych oraz tych, które wykorzystują wodorowe ogniwa paliwowe.

Kwestia prawna

Obecnie na poziomie Unii Europejskiej trwa proces legislacyjny zmierzający do przyjęcia Rozporządzenia w sprawie redukcji emisji metanu w sektorze energetycznym oraz wydobywczym. Akt ten, wraz z nadchodzącą rewizją systemu EU ETS – która ma nastąpić 23 marca 2023 r. – to kolejny krok zmierzający do redukcji wydzielania gazów cieplarnianych (pochodzących z paliw kopalnych produkowanych i/lub zużywanych na terenie UE), a co za tym idzie do zachowania i poprawy stanu środowiska naturalnego.

Jednym z obszarów, do których rozporządzenie znajdzie zastosowanie to kopalnie węgla. Zakłada ono docelowo zakazanie możliwości emisji metanu. Obejmuje następujące kwestie:

  • monitorowanie i raportowanie emisji metanu w czynnych kopalniach; 
  • ograniczenie emisji metanu w czynnych jak i zamkniętych podziemnych kopalniach. 

Dyskutowany akt prawny zgodnie z projektem od dnia 1 stycznia 2025 r. zakazuje uwalniania do atmosfery i spalania w pochodni metanu ze stacji odmetanowania, z wyjątkiem sytuacji awaryjnej, niesprawności lub nieuniknionej i absolutnie niezbędnej konserwacji. W praktyce oznacza to brak możliwości prowadzenia produkcji górniczej, w której co do zasady dochodzi do emisji gazów cieplarnianych.

Branża górnicza jednoznacznie twierdzi, że proponowane Rozporządzenie ograniczy możliwość funkcjonowania kopalń w Polsce jako, że większość z nich to kopalnie metanowe. Co istotne po ostatnich poprawkach, rozporządzenie będzie się stosować również do wydobywania węgla koksowego bez uwzględnienia jego specyfiki jako surowca krytycznego.

Brak możliwości produkcji węgla koksowego, który Unia traktuje jako strategiczny, będącego tak istotnym w procesie transformacji energetycznej, będzie tworzyć niezrozumiałą sprzeczność systemową.

W skrajnym przypadku może doprowadzić do istotnego ograniczenia jego produkcji, co w konsekwencji może doprowadzić do zniknięcia z Europy przemysłu hutniczego oraz metalurgicznego i uzależnienie gospodarki UE od dostaw z krajów trzecich. Już dzisiaj wysokie ceny energii powodują zamykanie hut. Dostępne alternatywy wodorowe (tj. zielona stal) nie są w stanie w krótkim czasie zastąpić węgla koksowego, choć na pewno celem polityki unijnej jest żeby to nastąpiło.

Nie ma wątpliwości, że cele klimatyczne muszą być w ambitny sposób realizowane. Unijne prawo, które coraz bardziej szczegółowo reguluje te kwestie, nie powinno jednak powodować wewnętrznych sprzeczności, które dodatkowo mogą negatywnie wpłynąć na realizację celów klimatycznych. Jeżeli tak, to musi przewidywać realne alternatywy, co musiałoby spowodować jeszcze szybszy rozwój wspomnianych technologii wodorowych.

Ostateczny kształt rozporządzenia pokaże, która ścieżka zostanie wybrana. Jedno jest jednak pewne – dekarbonizacja przemysłu powinna odbywać się w sposób zrównoważony zarówno ekologicznie jak i ekonomicznie.

Źródło: forsal.pl

Więcej postów

polub nas!