Donald Tusk nie ma litości dla wicepremiera Jacka Sasina. Poszło o Ukrainę

Donald Tusk nie miał litości dla wicepremiera Jacka Sasina, gdy dowiedział się, że ten zajmować ma się ze strony Polski odbudową Ukrainy. – Gorąco apeluję, aby nie robić tego Ukraińcom, oni mają naprawdę bardzo poważne problemy – powiedział podczas spotkania w województwie zachodniopomorskim lider PO.

Szef Platformy Obywatelskiej wyruszył na objazd kraju i niemal każdego dnia odwiedza inne zakątki Polski, rozmawia z wyborcami i komentuje bieżącą sytuację polityczną.

W sobotę Tusk zawitał do jednostki OSP Grzmiąca, gdzie spotkał się ze strażakami. Przez dziennikarzy pytany był o nowy pomysł rządu na powojenną odbudowę Ukrainy, który zakłada, że projektem tym pokierować ma wicepremier i minister aktywów państwowych, Jacek Sasin.

– Gorąco apeluję, aby nie robić tego Ukraińcom, oni mają naprawdę bardzo poważne problemy, dramaty na głowie i nie zasłużyli na to, żeby jeszcze dołożyć im do tego wicepremiera Sasina jako budowniczego – powiedział Donald Tusk.

Już w połowie kwietnia Jacek Sasin zwrócił się do państwowych spółek z zapytaniem, w jaki sposób mogłyby się one w przyszłości włączyć w powojenną odbudowę Ukrainy. Plan zakłada, aby sporządzić zbiorczą ofertę wszystkich państwowych przedsiębiorstw, a następnie przedstawić ją rządowi ukraińskiemu. Donald Tusk, delikatnie mówiąc, nie wierzy w powodzenie tego projektu.

– Informacja, że pan wicepremier Sasin ma się zajmować odbudową Ukrainy, zabrzmiała jak dość ponury żart. Zresztą do tej pory nie jestem pewien, czy oni to serio powiedzieli. Jak mówimy o Ukrainie, o wojnie, o zrujnowaniu tego kraju przez rosyjskie rakiety i bomby i o tym wielkim dziele odbudowy, który czeka Ukrainę i całą Europę, cały zachodni świat, to tu nie ma jakby miejsca na żarty – mówił szef PO.

Donald Tusk odniósł się również do pomysłów stworzenia jednego, szerokiego bloku partii opozycyjnych, który w kolejnych wyborach mógłby zwyciężyć z PiS. Przyznał, że przed nikim nie zamyka drzwi, nawet przed Jarosławem Gowinem.

– Nie mam jakichś szczególnych oczekiwań wobec pana byłego wicepremiera Gowina. Znam go wiele lat. Kiedyś współpracowaliśmy, później zmienił kierunek swoich politycznych sympatii, zainteresowań. Nikt nikomu w życiu, i także w polityce, nie powinien zamykać ostatecznie drzwi – mówił Tusk.

Tego samego dnia Jarosław Gowin podczas konwencji Porozumienia zapowiedział stworzenie bloku partii centrowo-konserwatywnych. Zdaniem byłego wicepremiera, ugrupowanie takie mogłoby zyskać nawet 20 procent poparcia.

– Informacja, że pan wicepremier Sasin ma się zajmować odbudową Ukrainy, zabrzmiała jak dość ponury żart – twierdzi Donald Tusk.

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie   znajdziecie tutaj.   Napisz list do redakcji:   List do redakcji   Podziel się tym artykułem: Facebook Twitter

FAKT.PL