Kaczyński zakłada uniwersytet. Ujawniamy szczegóły

Kaczyński zakłada uniwersytet. Ujawniamy szczegóły

Pełna mobilizacja posłów, wytężona praca działaczy i parlamentarzystów w terenie i w samej Warszawie, a także, co zaproponował sam Jarosław Kaczyński (73 l.), pomysł założenia uniwersytetu partyjnego, który szkoliłby działaczy PiS – oto kulisy posiedzenia i narady władz oraz klubu PiS, do których dotarł „Super Express”!

Narada w siedzibie PiS

Najpierw posiedzenie ścisłego kierownictwa partii na czele z Jarosławem Kaczyńskim i Mateuszem Morawieckim, a później spotkanie władz PiS z klubem w centrali partii przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie. Jak dowiedział się „Super Express”, głównymi tematami wieczornej środowej narady były m.in. pełne poparcie PiS dla ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry w kontekście zgłoszonego przez KO wotum nieufności czy zapowiedź pełnej mobilizacji w szeregach PiS do wytężonej pracy w okręgach. Jednak największą furorę wśród posłów zrobiła zapowiedź Kaczyńskiego o utworzeniu… partyjnego uniwersytetu! – Prezes przemawiał pół godziny. To było przemówienie mobilizacyjne, wręcz gonienie posłów do roboty. Jarosław Kaczyński zapowiedział też nam, że od czerwca zajmie się w stu procentach partią, szykując ją na wybory, które mają się odbyć w konstytucyjnym terminie, czyli na jesieni 2023 r. Niewykluczone, że jeśli wojna się uspokoi, to prezes za kilka tygodni odejdzie z rządu, żeby w stu procentach poświęcić się partii.

Kaczyński stworzy uniwersytet

Poza tym prezes PiS mówił o powstaniu uniwersytetu partyjnego, czegoś na kształt kuźni kadr, szkoleń dla działaczy PiS – opowiada nam ważny polityk obozu Zjednoczonej Prawicy. Nasz inny rozmówca z PiS dodaje, że Kaczyński podczas przemówienia nakazał większą mobilizację PiS w internecie. – Prezes mówił, że dostrzega, iż Solidarna Polska Ziobry jest dużo sprawniejsza w mediach społecznościowych od nas i musimy coś z tym zrobić, żebyśmy byli lepsi i widoczniejsi w sieci, w social mediach. Powiem szczerze, że tym mnie prezes zaskoczył, ale to dobrze, że rozumie siłę internetu. A ideę powstania uniwersytetu partyjnego jak najbardziej popieram! – zaznacza w „SE” polityk partii rządzącej. Eksperci nie mają wątpliwości, że Kaczyński, wywołując dyskusję o powstaniu intelektualnej kuźni kadr PiS, trafił w dziesiątkę.

–  Kaczyński najwyraźniej wyczuł, że ma słabe partyjne kadry, które kierują się interesem ekonomicznym, i musi coś z tym zrobić. Sam pomysł utworzenia szkoły partyjnej czy uniwersytetu partyjnego uważam za świetny – komentuje nam prof. Kazimierz Kik, politolog z Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego w Kielcach. 

 

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!