Na Litwie będą strajkować Polskie szkoły

Polskie szkoły na Litwie będą strajkować

Po wielu ruchach władz Litwy na przestrzeni ostatnich 31 lat ograniczających oświatę w języku polskim nowa ustawa może doprowadzić do całkowitego zakwestionowania istnienia polskich szkół w tym państwie.

Polskie media z Wileńszczyzny podają informację o projekcie ustawy o charakterze konstytucyjnym o języku państwowym. Projekt przygotowany został przez grupę deputowanych z rządzącej Litwą koalicji – siedmiu przedstawicieli niechętnego mniejszościom narodowym Związku Ojczyzny-Litewskich Chrześcijańskich Demokratów (TS-LKD) i jednego parlamentarzysty z mniejszej partii koalicyjnej – Partii Wolność (LP). Wzbudza to obawy, że projekt zostanie w Seimasie przegłosowany.

Obawy Polaków na Wileńszczyźnie wzbudza art. 7 projektu ustawy w którym, jak zacytował publicysta „Kuriera Wileńskiego” Antoni Radczenko zawarto następujące sformułowanie: „W państwowych i samorządowych placówkach oświatowych naucza się i ocenia się osiągnięcia w nauczaniu w języku litewskim”.

Na Litwie działa obecnie 70 szkół różnych szczebli prowadzących nauczanie w języku polskim, które mają służyć miejscowej polskiej mniejszości, stanowiącej większość historycznego regionu Wileńszczyzny. Na Litwie mieszka łącznie 200 tys. Polaków.

Do czasu nowelizacji ustawy oświatowej wszystkie przedmioty oprócz języka litewskiego były nauczane w takich szkołach w języku polskim. Nowelizacja z 2011 r. wprowadziła nauczanie historii, geografii oraz wiedzy o społeczeństwie w języku litewskim także w szkołach mniejszości narodowych. Jeszcze w 2000 r. język polski został usunięty z państwowej matury i nie został na nią przywrócony mimo pisemnego porozumienia polskiego i litewskiego ministra oświaty, iż stanie się to w bieżącym roku szkolnym. Władze Litwy jak do tej pory nie zrobiły nic, by wdrożyć to porozumienie.

„Projektodawcy ustawy nie uwzględnili, że w naszym systemie edukacji ogólnej istnieją szkoły publiczne dla mniejszości narodowych. One nauczają dzieci w ramach programu ogólnokształcącego, ale, oczywiście, nauczanie jest prowadzone w języku ojczystym. Przy czym zapewnione jest i nauczanie języka litewskiego, co jest konieczne i prawidłowe. Jednak kiedy czytasz projekt [ustawy] powstaje pytanie: może i języka polskiego będziemy się uczyć po litewsku?” – powiedziała posłanka Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin i była minister spraw wewnętrznych Rita Tamašunienė, którą zacytował portal publicznego nadawcy LRT.

„Uważam, że to obawy formowały się przez szereg lat, ale one są bezpodstawne. Ponieważ mamy Konwencją Ramową [Rady Europy] o ochronie mniejszości narodowych, w której mówi się, że przedstawiciele mniejszości narodowych i etnicznych mają prawo rozwijać swój język i swoją kulturę” – odpowiedziała inicjatorka kontrowersyjnego projektu ustawy, deputowana TS-LKD Dalia Asanavičiūtė.

Cieszymy się, że jesteś z nami. Dołącz do nas na Telegram, aby otrzymywać od nas najbardziej wartościowe treści

kurierwilenski.lt/lrt.lt/kresy.pl

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!