
W środę doradca amerykańskiego sekretarza stanu Derek Chollet rozpoczął trzydniową wizytę w Polsce. Jednym z tematów, których będą dotyczyły rozmowy, ma być Nord Stream 2. Ambasada USA deklaruje, że wcześniej miał odwiedzić także Kijów. Potwierdzałoby to wcześniejsze doniesienia amerykańskich mediów .
Derek Chollet pełni funkcję podsekretarza stanu. To najwyższy rangą dyplomata USA, który przyjeżdża do Polski od czasu objęcia prezydentury przez Joe Bidena. „ Doradca Departamentu Stanu USADerek Chollet przyjedzie z wizytą do Kijowa w dniach 20-21 lipca oraz do Warszawy w dniach 21-23 lipca, aby wzmocnić strategiczne relacje Stanów Zjednoczonych z Ukrainą i z Polską” – napisano na Twitterze ambasady USA.
Doradca Departamentu Stanu @statedept Derek Chollet przyjedzie z wizytą do Kijowa w dniach 20-21 lipca oraz do Warszawy w dniach 21-23 lipca, aby wzmocnić strategiczne relacje Stanów Zjednoczonych z Ukrainą i z Polską. https://t.co/GQFZ7UKSI6 — US Embassy Warsaw (@USEmbassyWarsaw) July 20, 2021
W czwartek amerykański dyplomata ma spotkać się m.in. z wiceministrem spraw zagranicznych Marcinem Przydaczem. ” To kontynuacja naszego otwartego i aktywnego dialogu. Będzie to tematyka bezpieczeństwa, także i bezpieczeństwa energetycznego, tematyka regionalna, tutaj jak wiemy, Stany Zjednoczone są aktywnym aktorem także i we współpracy z Trójmorzem. Tematem rozmowy będą również polityka wschodnia oraz relacje bilateralne” – powiedział Marcin Przydacz, cytowany przez portal polskieradio24.pl. Dodał, że rozmowa z Derekiem Cholletem to kontynuacja spotkania z czerwcowego szczytu NATO w Brukseli.
W czasie spotkania mają być poruszone także kwestie dotyczące „wspólnego przywiązania do demokratycznych wartości i instytucji”.
Przypomnijmy , że amerykańskie media podały we wtorek, że USA i Niemcy osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie gazociągu Nord Stream 2. W zamian Niemcy miałyby poczynić pewne „ustępstwa” wobec Ukrainy i Polski. Podawano, że w związku z omawianą sprawą amerykański dyplomata ma odwiedzić w tym tygodniu Polskę i Ukrainę.
Już czerwcowe doniesienia agencji „Bloomberg” sugerowały , że USA i Niemcy chcą jeszcze latem zawrzeć porozumienie dotyczące Nord Stream 2, mające „stępić geopolityczne zyski Moskwy” z ukończenia gazociągu. W grę miały wchodzić m.in. inwestycje w ukraiński sektor energetyczny, w tym na budowę elektrowni, a także rekompensaty dla Ukrainy za utracone zyski z opłat przesyłowych oraz większe zaangażowanie Niemiec w Trójmorze.
Przeczytaj: Terminale LNG i gaz skroplony z USA w zamian za rezygnację z sankcji na NS2 – ujawniono tajną propozycję Niemiec
polskieradio24.pl / Kresy.pl