Atomowa republika bananowa-widziane z USA

Atomowa republika bananowa

Joe Biden na sterydach i chyba cała partia demokratyczna, opanowana przez teorię rasy krytycznej i płciowej, zmierza do powolnego upadku państwa w którym biali są terrorystami wewnętzrnymi bardzo szeroko rozumianego.

Zanim przejdę do omawiania spraw polityki amerykańskiej, kilka słów o niesamowitej dla mnie historii, która się przydarzyła w Chicago. Moi stali czytelnicy wiedzą, że jestem wielką fanką wiewiórek, więc ta historia którą mam zamiar podzielić się z państwem, ma ścisły związek z pewną wiewiórką.

W okolicy kościoła św. Trójcy mieszkało pewne małżeństwo które miało  ponad 80 lat. Ponieważ w chwili ich młodości to miejsce tętniło polskim życiem, więc mieszkało tam mnóstwo Polaków. Sąsiadem tego małżeństwa była rodzina Krzyżewskich, z których pochodził jeden z najwybitniejszych trenerów amerykańskiej koszykówki, Mike Krzyzewski. Kiedy tylko był w Chicago zawsze odwiedzał swoich sąsiadów. Parę lat temu gospodarz zachorował i wymagał stałej opieki, więc wynajęto osobę, która się opiekowała starszym państwem.

Gospodyni miała swój ogródek na tzw. „yardzie” , który to odwiedzała pewna wiewiórka, która gdy tylko dojrzewały warzywa, natychmiast pustoszyła wysiłki gospodyni. Poza złorzeczeniem i wygrażaniem wiewiórce, nic nie była w stanie zrobić. Natomiast gospodarz lubił wiewiórkę i miał ogólnie bardzo pozytywny stosunek od zwierząt. Kiedy gospodyni wywiesiła wiszący karmnik dla ptaszków, wiewiórka również usiłowała w akrobatycznych pozycjach coś sobie uszczknąć z karmy dla ptaszków. Kiedy było ciepło, gospodarz lubiał sobie usiąść na ławeczce na podwórku, by cieszyć oczy obserwacją m.in. wiewiórki. Parę miesięcy temu, gospodarz nie mógł już wychodzić na zewnątrz z racji postepującej choroby, więc wiewiórka siadała przy oknie i zaglądała przez szybę do środka, by zobaczyć swojego gospodarza. Gospodyni próbowała przegonić wiewiórke spod okna, ale było bardzo trudno.

Kiedy pewnego dnia gospodarz umarł, nazajutrz wszyscy osłupieli na widok tej wiewiórki, która w sposób bardzo widowiskowy dokonała swojego żywota, w miejscu w którym gospodarz sobie siadywał w letnich miesiącach na ławeczce, na betonowym podłożu, tak by było to widoczne dla wszystkich.

Od czasu sfałszowanych wyborów A.D. 2020 Stany Zjednoczone stały się republiką bananową ze wszystkimi jej atrybutami. Nie było żadnego śledztwa w sprawie tak oczywistej jak kradzież wyborów, a sprawę dpoełnił republikański sędzia federalny z Pensylwanii, oddalając pozew wyborczy stronników Trumpa, mówiąc im bezczelnie, że zeznania świadków nie są dla niego żadnym dowodem w sprawie. Sytuacja po wyborach ujawniła niewiarygodną korupcję sądów od najniższego szczebla aż po Supreme Court.

Sprawa Georga Floyda jest typowa dla republiki bananowej, gdzie organizuje się wyrok pod zamówienie polityczne. Skazano niewinnego policjanta, który jak pokazały dobitnie dowody, nie klęczał na jego szyi, ale na klatce piersiowej, oraz pominięto fakt, że już wcześniej niotowany przestępca George Floyd, zażył dawkę narkotyku o nazwie fentanyl, czterokrotnie przekraczającą normę dla organizmu, więc nie można się dziwić, że miał już tylko parę godzin życia. Ławnicy więc orzekli winę policjanta, który został skazany. Zresztą Joe Biden powiedział, że oczekuje słusznego wyroku.

Równocześnie gdy ogłaszano wyrok,  tego samego dnia podczas kłótni pomiędzy dwoma dwoma dilerkami narkotyków nastoletnich murzynek, policjant postrzelił śmiertelnie napastniczkę, która chciała zabić swoją rywalkę. Od tej pory policjant ma bardzo poważne kłopoty. Wogóle policjanci przestali interweniować jeśli czarni zabijają czarnych w coraz liczniejszych strzelaninach w miastach rządzonych przez demokratów. W samym Chicago wzrosła ilość strzelanin i zabójstw, dlatego że czarni gangsterzy uznali, że policja nie będzie się wtrącać do ich porachunków, więc trwa festiwal zabijania pomiędzy gangami, w których coraz częściej ofiarami padają Bogu ducha winne małe czarne dzieci. Na razie gangi murzyńskie załatwiają swoje porachunki w swoich rewirach, więc jeśli policja jest wzywana, to zawsze przyjeżdża po czasie, by stwierdzić zgony lub postrzelenia. Tak wygląda sytuacja w Nowym Yorku, Los Angeles, Baltimore. Minneapolis, gdzie ostatnio parę dni temu miała miejsce strzelanina na świeżo nazwanym placu Georga Floyda.

Ameryka pod rządami demokratów pogrąża się w coraz większej anarchii i to nie przeszkadza władzom wcielanie w życie teorii rasy krytycznej, czy jak to tam zwał. Trudno jest się dokłądnie dowiedzieć, o co naprawdę chodzi w tej teorii wcielanej w życie przez partię demokratyczną, w praktyce chodzi o wyraźne i bezczelne faworyzowanie murzynów.

Jednym z widocznych dokonań zwolenników tejże teorii jest na przykład stwarzanie równych szans dla wszystkich ras. I tak np. w orkiestrach symfonicznych musi być po równo muzyków nie pod względem umiejętności,

tylko pod względem rasowym, ze szczególnym uwzględnieniem murzynów. Natomiast biali muzycy z utęskieniem wyczekują teorii krytycznej płci, według której pierszeństwo będą miały do tej pory uciskane mniejszości seksualne. W tym biali muzycy upatrują swojej szansy, by się w odpowiednim momencie ogłosić uciskanym przez murzyńskich rasistów. Podobno jest już około setki orientacji seksualnych, więc na pewno wygra ta orientacja, która ogłosi się jako nowa. Podobno bardzo modne jest teraz uprawianie seksu z drzewem. Podobno  największe wrażenie może zrobić uprawianie seksu z sekwoją.  Ciekawa jestem, które z drzew będzie najpopularniejsze do uprawiania seksu. Pożyjemy, zobaczymy.

W Kalifornii urzędnicy stanowi doszli do wniosku, ze w imię wyrównania szans należy zakazać nauczania zaawansowanej matematyki, by uczniowie mniej zdolni nie czuli się dyskryminowani. Tak się złożyło, że tzw. zdolni inaczej byli czarni, zaś uzdolnione to dzieci białe i azjaci.

 Ciekawa jestem, co by powiedzieli na tzw. ośle ławki, które pamiętam ze szkoły podstawowej, dzisiaj w miarę postępów demokracji rzecz nie do pomyślenia. Za komuny w czasach Gomułki była to norma. Pamiętam, że było to dopingiem dla rodziców, by dziecko nie przynosiło wstydu całej rodzinie.

Teoria rasy krytycznej sięgnęła w stanie Nowy York nawet fizyki kwantowej, gdzie wydział fizyki kwantowej nie chciał na miejscowym uniwersytecie zatrudnić murzyna. Murzyn nie poszedł do sądu, tylko do urzędników stanowych, którzy też murzyni, zagrozili wstrzymaniem fundudszy jeśli go nie zatrudnią. I co? Zatrudnili murzyna natychmiast. 

Takich sytuacji jest teraz mnóstwo niemal w każdej dziedzinie nauki w stanach kierowanych przez partię demokratyczną.

Ale również republikanie nie chcą pozostać w tyle szalejącego postępu, promując na stanowisko gubernatora tego stanu Caitlyn Bruce Jenner, który jest teraz kobietą, myśląc błędnie że transpłciowiec pokona kandydata demokratów.

W tak postępowej Ameryce, pod rządami Joe Bidena i jego neokonserwatywnej administracji, głównym zagranicznym rywalem jest na chwilę obecną Rosja. Biden w sposób widowiskowy uznał prezydenta Rosji Putina za mordercę, który to chcial się wtrącić w wybory, umożliwiając wybór Trumpa, jednak amerykańskie służby bohatersko obroniły demokrację w USA, dzięki temu mamy miłościwie nam panującego Joe Słoneczko Bidena, a tak naprawdę polityką zagraniczną kieruje coraz bardziej obłąkany gang neokonów. Kiedy prezydentem był Trump dał zielone światło do przygotowania zamachu stanu w Wenezueli pod przewodnictwem czołowego neokońskiego gangstera Johna Boltona, więc jak zwykle próba zamachu stanu skończyła się wielką kompromitacją USA.

Identycznie było też z wojną w Iraku, która to według zamiaru neokonów miała się zakończyć efektownym blitzkriegiem i zdobyciem Iranu, a jak wiemy, zakończyła się wielkim zwycięstwem Iranu i wielką katastrofą US Army. Przyznają to im przychylni żydowscy waszyngtońscy urzędnicy.  Nie wiadomo , czym się zakończy kolejna awantura z ich udziałem jako siłą sprawczą w administracji Joe Bidena. Można być jedynie pewnym, że za kolejną katastrofę pod każdym względem zapłacą amerykańscy podatnicy.

Prężenie muskułów wobec Chin nie ma żadnego sensu, zwłaszcza że przemysł farmaceutyczny USA jest uzależniony od Chin w prawie 90 procentach. Wojna z Rosją na jej terenie skończy się wielkkim spektakularnym samobójstwem US Army. Na razie jedynym sukcesem jest wojna w Afganistanie, ponieważ CIA kontroluje bardzo lukratywny handel heroiną, więc dopóki Iran tego dochodowego interesu nie przejmie, to CIA ma nielegalne źródła finansowania, identycznie jak za czasów Reagana, kiedy miała ogromne zyski z handlu kolumbijską kokainą.

Armia USA przechodzi teraz najpoważniejszą czystkę w historii, z chwilą wstąpienia na prezydencki stolec Joe Bidena. Chodzi o zastosowanie w praktyce teorii rasy krytycznej, dzięki której nastąpi w US Army sprawiedliwość dziejowa jakiej świat nie widział. Na problemy rasowe nakłada się również w US Army problem orientacji seksualnych. Najbardziej poszkodowaną grupą pozostaną więc białe osobniki heteroseksualne, których to jest najwięcej, więc w imię parytetów ilościowych będą bezwzględnie z armii usuwani, jako potencjalni bądź urojeni terroryści wewnętrzni. Problem parytetów rasowych i płciowych zaczął również dotykać prywatne firmy ochroniarskie i wojskowe. Więc jednego mozna być pewnym, że taka armia z parytetami rasowymi i płciowymi jest naprawdę nieobliczalna.

I w ten sposób dotarliśmy do wyimaginowanego przez demokratów problemu terroryzmu wewnętrznego. Według trzeciej osoby w państwie, Nancy Pelosi,  terroryści wewnętrzni to te osoby, które głosowały na Donalda Trumpa. Najchętniej Pelosi widziałaby osoby rasowo białe, ale przecież bardzo duży odsetek rasowo poprawnych , czyli murzynów, głosowały na Donalda Trumpa. Wiem z niektórych komisjiwyborczych w Chicago że Donald Trump uzyskał wi ęcej głosów od murzynów niz Joe Biden. A gdzie azjaci, latynosi, indianie? Jak te uciskane rasowo społeczności uważać za terrorystów wewnętrznych?

 Kolejny problem jaki sobie stworzyła obecna administracja to masowa imigracja biednych, w ogromnej większości analfabetów z krajów latynoskich do ziemii obiecanej. Imigranci są przetrzymywani w warunkach katastrofalnych pod każdym względem, stwarzając ogromne, dodatkowe problemy stanom przygranicznym. Od razu pojawiło się na rynku narkotykowym wielokrotnie więcej kokainy, oraz narkotyków syntetycznych.

Ponieważ administracja Bidena przyjęła promować masowe bezrobocie, w postaci przyznawania wysokich zasiłków jako swoistej nagrody za nicnierobienie , więc sprzyja to zakupom narkotyków na niespotykaną dotąd skalę. Ponieważ gospodarka otwiera się po covidzie, zapotrzebowanie na ręce do pracy jest ogromne, zaś bezrobotni nie są zainteresowani pracą, więc sytuacja jest patowa, dlatego że w większości przypadków zasiłki są wyższe od ofert małego i średniego biznesu. Właściciele biznesów proszą Bidena by zlikwidował zasiłki dla bezrobotnych, ale wtedy najbardziej by ucierpiały z tego powodu mniejszości rasowe, głównie czarni, którzy są najbardziej hołubieni przez obecną administrację. W chwili obecnej gubernatorzy stanów republikańskich starają się zlikwidować zasiłki dla bezrobotnych.

W sprawie tzw. pandemii Covid-19, Biden podjął zobowiązanie, że do 4 lipca musi wyszczepić 70% Amerykanów. Ciekawa jestem jakie podejmie środki przymusu, gdyż każdego dnia likwiduje się punkty masowych szczepień z powdu braku chętnych do zaszczepienia, zwłaszcza kiedy gołym okiem widać, jak stany republikańskie Floryda i Texas zniosły wszelkie ograniczenia covidowe i dosyć wyraźnie zmniejszyła się ilość osób zakażonych. Można z tego wyciągnąć wniosek, iż źródłem zakażenia i wszelkich infekcji dróg oddechowych był nakaz noszenia masek. Natomiast naczelny epidemiolog dr. Fauci chce, by maski noszono na stałe we wszystkich miejscach publiczynch.

Wracając do polityki zagranicznej wygląda to tak, jakby administracja Bidena szukała na siłę jakiejś małej zwycięskiej wojenki. Od znawców tematu wiem, że prawdopodobnie zacznie się awanturą w Etiopii. Iran jest już zbyt silny i ma bardzo dobrze zorganizowaną flotę setek małych łodzi wyposażonych być może w rakiety bądź pociski hipersoniczne. Wiadomo że Izrael szuka już byle okazji, by wciągnąć US Army w awanturę wojenną z Iranem, do której wiem, że Armia jest kompletnie nieprzygotowana. Ale po obłąkanych neokonach i nieprzewidywalnym  Bidenie, wszystkiego można się spodziewać włącznie z użyciem bomb atomowych przeciwko Iranowi.

NEON24.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*