Ojciec Rydzyk o mediach i Radiu Maryja: trzy lata karmiliśmy się chlebem

Podczas mszy w Toruniu, w której trakcie ojciec Tadeusz Rydzyk odebrał nagrodę dla Radia Maryja za wybranie powstania tej radiostacji „wydarzeniem stulecia w Toruniu”, wygłosił również homilię, w której skrytykował prawie wszystkie media za rzekomą walkę z Bogiem. Jego zdaniem nawet jeśli nie robią tego w sposób otwarty, to i tak to robią, zaś Radio Maryja i TV Trwam są w niewielkiej grupie mediów, które postępują słusznie.

Wręczenie pamiątkowej tablicy odbyło się w niedzielę, ale Radio Maryja zamieściło wygłoszoną przez redemptorystę homilię na swojej stronie później. Można ją było obejrzeć w całości. Trwała 30 minut. Tadeusz Rydzyk mówił podczas niej o misji, jaką ma do wykonania Radio Maryja, o jego początkach i problemach.

– Żyjemy w czasach, w których prawie wszystkie media są w rękach liberalno-lewicowych – powiedział. – Jeśli nie walczą wprost z Panem Bogiem i Kościołem, to walczą w sposób ukryty. Kształtują tak odbiorców, by żyli, jakby Boga nie było. Czy możemy żyć w samozadowoleniu, że mamy te media? Czy to już koniec? Dziękujemy Panu Bogu, dziękujemy ludziom, ale mówimy „nie spoczywajmy”.

W swojej homilii redemptorysta stwierdził, że wszyscy jesteśmy świadkami globalnej wojny cywilizacyjnej. Jego zdaniem oznacza to, że katolicy nie mogą spać i powinni być zmobilizowani.

Nadmienił, że Radio Maryja i TV Trwam są jedynymi mediami z zasięgiem światowym, które w odpowiedni sposób głoszą nauki Chrystusa. Za przykład rzekomej „wojny cywilizacyjnej” podał dane, według których Polsat ma 40 swoich kanałów, a Grupa TVN Discovery 13.

– Musiałbym długo mówić, jak wygląda sytuacja mediów w Polsce. To jest morze, a przy tym morzu my jesteśmy takim małym stawem – podsumował ojciec Rydzyk.

Następnie dodał, że aby mieć media, należy mieć „ludzi i fundusze”. – Zaczynaliśmy w poniedziałek, nie mieliśmy pieniędzy, przynajmniej przez trzy lata karmiliśmy się chlebem, ludzie z Torunia czasem przynosili nam coś ugotowanego – wspominał.

Potem, gdy zahaczał o koszty funkcjonowania wielkich polskich stacji telewizyjnych, nawiązał do funduszy swoich mediów. – Radio kosztuje, telewizja kosztuje – zauważył. – Wyobraźmy sobie, ile kosztuje koncesja. Płacimy co roku. Ile kosztują wszystkie przekazy, multipleks. Miesięcznie sam multipleks przynajmniej 600 tys. zł. Na miesiąc, żeby być tylko w eterze – a więc bez pensji, kupowania sprzętu i innych opłat – musimy mieć 2,5 mln zł.

Ojciec Rydzyk w swojej homilii nie zaatakował TVP, ale zdarzało mu się to robić już wcześniej. M.in. za to, że na antenie tej stacji pojawiały się filmy, w których homoseksualiści byli przedstawiani jako normalni ludzie, którzy prowadzą normalne życie.

ONET.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*