Siłownie? Kupcie sobie hantle i ćwiczcie w domu. „Łaskawy” prof. Horban mówi Polakom, jak mają żyć

Kupcie sobie hantle i ćwiczcie w domu

Prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera Morawieckiego ds. COVID-19, podzielił się swoimi najnowszymi przemyśleniami na temat koronawirusa i wynikających z niego obostrzeń. Momentami ręce nie mają już gdzie opadać.

Prof. Horban powiedział, że to nie czas na luzowanie obostrzeń.

Przypomnijmy, że wg planu przedstawionego przez rząd w listopadzie ub.r., Polska od końca grudnia powinna znajdować się w strefie żółtej (a niektóre regiony nawet w strefie zielonej), co oznaczałoby znaczne poluzowanie restrykcji i otwarcie niemal całej gospodarki w określonym reżimie sanitarnym.

Tymczasem zmieniono zasady gry i jeszcze dokręcono śrubę w postaci nowych obostrzeń. Na powrót do normalności w najbliższym czasie nie ma co liczyć.

– Jeszcze się nie spieszmy, bo cały nasz wysiłek przez rok czyniony, potężny, demolujący właściwie życie społeczne, może wziąć w łeb – powiedział wprost prof. Horban, czym odebrał wielu nadzieję na otwarcie swoich biznesów bez ryzyka najścia przez policję i sanepid.

Zasugerował, że Polacy i tak powinni się cieszyć, bo w innych krajach jest gorzej pod względem obostrzeń. – Nie dokręcamy śruby, nie ma u nas godziny policyjnej – mówił.

Choć liczba dodatnich wyników na koronawirusa systematycznie spada, to wciąż utrzymuje się dość wysoki wskaźnik zgonów z COVID-19 jako chorobą współistniejącą.

Prof. Horban ma na to wytłumaczenie. Winni są nieodpowiedzialni Polacy, którzy Święta Bożego Narodzenia spędzali w gronie rodzinnym.

– Niestety, to efekt spotkań świątecznych. Nie wszyscy się stosują do zaleceń „nie spotykajmy się ze starszymi”, co jest zresztą zrozumiałe. Efekt widać w postaci liczby zgonów – tłumaczy doradca Morawieckiego.

„Łaskawe” otwarcie szkół

Jeśli chodzi o przyszłe luzowanie obostrzeń, prof. Horban zacząłby od edukacji i powrotu do nauczania stacjonarnego. Zaznaczył, że na razie „łaskawie” puszczono do szkoły najmłodszych.

– Puściliśmy łaskawie dzieci z klas 1-3 (do szkół – red.). Wszyscy się na to zgodzili i czekamy, co dalej z tego wyniknie – zastrzegł.

– Przede wszystkim wydaje się, że najpierw należy otworzyć szkoły, dlatego że dzieci, nawet jeżeli chorują, to chorują w sposób łagodny. Nauczyciel też jest w miarę zdrowy. To nie jest osoba 80-letnia – powiedział.

Siłownie? Kupcie sobie hantle

W kwestii odmrażania innych branż zeszło m.in. na temat siłowni. Prof. Horban nie rozumie oburzenia ludzi i sugeruje, by ćwiczyli sobie w domu.

– Nie wiem, co się wszyscy do tych biednych siłowni przyczepili. Rozumiem biznes, ale jeżeli ktoś uprawia sport, to równie dobrze może uprawiać na świeżym powietrzu, kupić sobie hantle za parę groszy w domu i poćwiczyć – mówił.

No i już, kupcie sobie hantle za parę groszy i tyle. Proste? Proste.

A jak już, drodzy przedsiębiorcy oraz pracownicy zbankrutujecie i nie będziecie mieli co jeść, albo zamkną w imię koronawirusa także sklepy, to sobie zbudujcie szklarnię i posadźcie pomidory.

Kina? Nie wiemy, co się wszyscy tych biednych kin uczepili. Przecież można sobie obejrzeć film w domu.

A radio? Po co komu radio. Można sobie pogadać w domu…

NCZAS.COM

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*