Pandemia, rekordy zakażeń. A rząd kupuje 308 nowych samochodów

Bizancjum? Mało powiedziane! W czasie, kiedy Polska walczy z drugą falą pandemii, a przedsiębiorcy boją się, że nie przetrwają kolejnego miesiąca zarazy, rząd szykuje się do gigantycznych zakupów nowiutkich aut. Właśnie ogłoszono przetarg na 308 samochodów, które mają trafić m.in. do ministerstw.

Centrum Obsługi Administracji Rządowej dokładnie rozpisało, jakie auta mają dostać urzędnicy. Oprócz tradycyjnych benzyniaków i diesli, rząd chce kupić także ekologiczne hybrydy i elektryki. Oprócz aut osobowych, mają zostać kupione też SUV-y z napędem na cztery koła, furgonetki i busy. I to z jakim wyposażeniem! W niektórych autach mają być ksenonowe reflektory, przyciemniane szyby, podgrzewane fotele, podłokietniki, alufelgi. Samochody mają trafić m.in. do Ministerstwa Finansów, resortu przedsiębiorczości, MON, MSZ i resortu zdrowia. 

 Zakup aut. Premier już raz się wycofał 

Podobny przetarg COAR ogłosiło już na początku tego roku. Kiedy opisaliśmy plany zakupu aut, Kancelaria Premiera wtedy się z nich wycofała. Decyzję o unieważnieniu przetargu miał podjąć sam premier Mateusz Morawiecki (52 l.), który jednocześnie zakazał podobnych zakupów w KPRM, ministerstwach, urzędach i rządowych agencjach. Jak widać, nie na długo. Zapytaliśmy i COAR, i Kancelarię Premiera o zasadność takich zakupów, zwłaszcza teraz, kiedy kraj zmaga się z drugą falą pandemii, w budżecie straszy dziura na ponad 100 mld zł, a przedsiębiorcy czekają na każdą złotówkę pomocy od państwa, by przetrwać pandemię. Odpowiedzi jednak nie otrzymaliśmy. 

 Zakup aut. Takie samochody chcą kupić 

Takie auta chcą kupić:

• Samochód benzynowy kombi – 140 szt. moc 90-130 KM, w wyposażeniu m.in.: 6 poduszek powietrznych, tempomat, regulacja wysokości kierownicy, asystent martwego pola. • Samochód benzynowy hatchback – 52 szt. moc 130 KM, w wyposażeniu m.in.: 6 poduszek powietrznych, tempomat, regulacja wysokości kierownicy, asystent martwego pola. • Samochód benzynowy napęd 4×4 SUV – 23 szt. Moc 150 KM, w wyposażeniu m.in.: 6 poduszek powietrznych, tempomat, regulacja wysokości kierownicy, asystent martwego pola. • Samochód elektryczny hatchback – 31 szt. Moc 130 KM, w wyposażeniu m.in.: klimatyzacja automatyczna, przednie i tylne czujniki parkowania z kamerą. • Samochód benzynowy – 19 szt. Moc 150-180 KM, w wyposażeniu m.in.: fotel kierowcy z regulacją wysokości i regulacją odcinka lędźwiowego, nawigacja z usługą bezpłatnej aktualizacji, reflektory ksenonowe lub LED. • Samochód diesel – 5 szt. moc 180 KM, w wyposażeniu m.in.: tempomat adaptacyjny, nawigacja z usługą bezpłatnej aktualizacji, reflektory ksenonowe lub LED. • Samochody benzynowy napęd 4×4 – 11 szt. Moc 250 KM, w wyposażeniu m.in.: tempomat adaptacyjny, nawigacja z usługą bezpłatnej aktualizacji, reflektory ksenonowe lub LED, dodatkowo przyciemniane tylne szyby. • Samochód hybrydowy – 7 szt. Moc 180 KM, w wyposażeniu m.in.: tempomat adaptacyjny, nawigacja z usługą bezpłatnej aktualizacji, reflektory ksenonowe lub LED. • Samochód hybrydowy kompakt kombi – 3 szt. Moc 120 KM, w wyposażeniu m.in.: czujnik deszczu, klimatyzacja automatyczna dwustrefowa, podłokietnik przedni, podgrzewane fotele przednie. • Minibus diesel – 12 szt. • Furgon 3-5 osobowy – 4 szt. • Minibus z napędem 4×4 – 1 szt.

To on nadzoruje Centrum Obsługi Administracji Rządowej, które zamawia nowe samochody.

Najlepiej widać to przed budynkiem Kancelarii Premiera.

Nowe auta mają tracić do ministerstw oraz instytucji podlegających rządowi.

Teraz będzie mieć ponad 300 nowych aut.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*