Media: Ukraina dostarczy silnik dla tureckiej rakiety manewrującej nowej generacji

Ukraiński producent silników, firma Iwczenko-Progress, podpisała umowy ws. dostaw komponentów do silników, które mają być instalowane w najnowszych tureckich pociskach manewrujących – podają ukraińskie i tureckie media.

W poniedziałek ukraiński serwis „Defence Express” podał za portal zamówień publicznych ProZorro, że koncern Iwczenko-Progress, państwowy producent silników z Ukrainy podpisał umowę z kilku dostawcami na dostaw zaawansowanych komponentów do silników turboodrzutowych AI-35, które mają być wykorzystywane w nowych tureckich rakietowych pociskach manewrujących Gezgin. Umowy miały zostać podpisane 2. połowie września br. Ich łączna wartość opiewa na około 16 mln hrywien. Jak podano, firma ma zbudować 12 silników.

Iwczenko-Progress, należący od Ukroboronpromu, opracował kilka typów silników, które mają być instalowane na latających systemach bezzałogowych i zaawansowanych rakietach manewrujących.

„Silniki tego modelu powinny zostać dostarczone do Turcji, gdzie mają zostać wykorzystane przy produkcji nowych rakiet manewrujących” – podaje „Defence Express”. Serwis ten dodał, że podobne informacje przekazał już w grudniu 2019 roku szef Iwczenko-Progress, Igor Krawczenko.

„Robimy AI-35 dla Turków. To dla rakiety manewrującej. Teraz mamy podpisany kontrakt na ten silnik” – cytuje Krawczenkę ukraiński portal.

Według dostępnych informacji, turecka rakieta manewrująca Gezgin w założeniu ma przewyższać pod względem głowicy bojowej i zasięgu inne tego rodzaju uzbrojenie Turcji – zarówno autonomiczne rakiety manewrujące SOM, jak i pierwsze tureckie, przeciwokrętowe pociski manewrujące Atmaca. Przypuszcza się, że najbliżej będzie im do amerykańskich rakiet Tomahawk.

  Przypomnijmy  , że tydzień temu Ismail Demir, prezes tureckich Przedsiębiorstw Obronnych, instytucji powiązanej z biurem prezydenta Turcji poinformował, że trwają ostateczne testy pierwszego przeciwokrętowego pocisku rakietowego rodzimej produkcji Atmaca. Zaznaczył, że faktycznie broń musi przejść jeszcze jeden test. Jeśli się powiedzie, pocisk wejdzie do produkcji seryjnej, zastępując używane obecnie amerykańskie pociski Harpoon. Według przedstawicieli tego tureckiego koncernu, nowy pocisk ma zasięg 250 km i wykorzystuje technologię dostępną tylko nielicznym krajom.

  defence-ua.com   /  dailysabah.com   / Kresy.pl

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*