Morawiecki przedstawił ultimatum dla Łukaszenki

Premier Mateusz Morawiecki w trakcie nadzwyczajnego szczytu UE w Brukseli przedstawił plan gospodarczy dla Białorusi przygotowany przez Grupę Wyszehradzką oraz ultimatum dla Aleksandra Łukaszenki. Plan określany jako pakiet stabilizacyjny obejmuje zachęty finansowe, wsparcie ekonomiczne i inwestycje w infrastrukturę. Morawiecki poruszył również kwestię Rosji oraz próby otrucia Aleksieja Nawalnego.

Mateusz Morawiecki, jak dowiedziała się PAP ze źródeł dyplomatycznych, podczas swojego wystąpienia na nadzwyczajnym szczycie w Brukseli ocenił, że sytuacja na Białorusi stanowi najpilniejsze wyzwanie dla wschodniego sąsiedztwa UE. 

Morawiecki – jak relacjonuje źródło – wyraził rozczarowanie, że po dwóch miesiącach UE nie była w stanie zaradzić sytuacji i przyjąć ukierunkowanych sankcji. Zdaniem szefa polskiego rządu bezczynność podważa wiarygodność UE i działa na korzyść Rosji. 

 Ultimatum dla Łukaszenki 

Premier podkreślał, że unijni liderzy muszą uzgodnić sankcje wobec Białorusi jeszcze w czwartek i zlecić Radzie UE przyjęcie odpowiedniego aktu prawnego.

 Przeczytaj także: 

Wśród kolejnych kroków wobec Białorusi Morawiecki wymienił przejście do dalszych sankcji, wyrażenie gotowości do nałożenia sankcji na Alaksandra Łukaszenkę, jeśli nie uwolni więźniów politycznych i zastanowienie się nad sankcjami gospodarczymi wobec podmiotów „bezpośrednio wspierających reżim Łukaszenki”. Szef polskiego rządu miał zadeklarować gotowość Polski do szybkiej i zdecydowanej pracy nad wszystkimi wspomnianymi krokami.

 Plan dla demokratycznej Białorusi 

Jak relacjonowało PAP źródło, Morawiecki w swoim wystąpieniu podkreślał, że oprócz sankcji należy przygotować pozytywną ofertę dla społeczeństwa białoruskiego. Przypomniał o działalności Partnerstwa Wschodniego i dotychczasowych krokach Polski wobec Białorusinów, w tym o ułatwieniach wizowych, programach edukacyjnych, wspieraniu organizacji pozarządowych i niezależnych mediów. 

Zdaniem premiera kolejnym etapem powinien być „plan gospodarczy dla demokratycznej Białorusi”. Zakłada on m.in. zapewnienie pakietu stabilizacyjnego przy współudziale UE i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który miałby pomóc w normalizacji sytuacji finansowej Białorusi, zwiększanie bezpieczeństwa gospodarczego i niezależności poprzez długoterminowe inwestycje w infrastrukturę przy aktywnym zaangażowaniu m.in. EBOR, EBI i Banku Światowego.

W przedstawionym planie opracowanym przez państwa V4 znalazło się także rozpoczęcie negocjacji nowej, dostosowanej do obecnych potrzeb umowy o ramowej współpracy zawierającej kwestie gospodarcze, pomoc w zapewnieniu Białorusi bezpieczeństwa energetycznego poprzez krótkoterminowe dostawy zasobów energii i długoterminowe inwestycje infrastrukturalne, przygotowanie pomocy na reformy sektorowe z zaangażowaniem OECD, Banku Światowego, EBOR i EBI.

 Morawiecki o próbie otrucia Nawalnego 

Morawiecki wezwał unijnych liderów do poparcia planu, a Komisję Europejską do oszacowania jego kosztów. Zdaniem szefa polskiego rządu UE nie może zignorować sytuacji, w której silne społeczeństwo obywatelskie przeciwstawia się słabnącemu reżimowi Łukaszenki przy jednoczesnym braku większego zaangażowania finansowego Rosji. 

Szef polskiego rządu, zabierając głos na temat próby zamordowania chemicznym środkiem bojowym Nowiczok rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, podkreślał, że musi się to spotkać z odpowiednią reakcją społeczności międzynarodowej. Jak relacjonuje PAP źródło, premier stwierdził, że nie ma okoliczności, która usprawiedliwiałaby używanie broni chemicznej, jest to niedopuszczalne i stanowi rażące naruszenie prawa międzynarodowego. 

Morawiecki apelował o międzynarodowe dochodzenie w sprawie potencjalnego naruszenia Konwencji o zakazie broni chemicznej przez Rosję i poparł wszystkie dotychczasowe działania i wysiłki Niemiec w tym kontekście. 

 Określenie priorytetów zamiast szukania nowych form dialogu 

Według szefa polskiego rządu, zamiast szukać nowych form dialogu z Rosją, należy jasno określić priorytety UE w relacjach z tym krajem.

Morawiecki stwierdził, że UE powinna być gotowa do zdecydowanej reakcji na działania Rosji i nie wahać się przed „silnymi, kierunkowymi sankcjami” nie tylko wobec sprawców ataku na Nawalnego, ale też ich politycznych mocodawców.

Szef polskiego rządu oceniał, że sytuacja społeczeństwa obywatelskiego w Rosji pogarsza się z roku na rok, prawo jest zaostrzane, a organizacje pozarządowe wypierane. UE – zdaniem Morawieckiego – musi zintensyfikować wysiłki na rzecz wzmocnienia rosyjskiego społeczeństwa obywatelskiego, a prawa człowieka powinny zajmować centralne miejsce w każdym projekcie kontaktów politycznych z Moskwą. 

 Morawiecki o Rosji jako partnerze UE 

Według Morawieckiego nie można uznać Rosji za wiarygodnego partnera Europy, a gazociąg Nord Stream 2 kosztował Stary Kontynent „już za dużo”. Sam Nord Stream 2 szef polskiego rządu miał – według źródła PAP – uznać za sprzeczny z celami unii energetycznej i globalnej strategii UE i podkreślał konieczność uniezależnienia Europy od dostaw rosyjskiego gazu, które zapewniają Rosji impuls finansowy i dodatkowe wpływy. Apelował też o rezygnację z NS2.

Unijni liderzy rozmawiali 1 października m.in. o próbie zamordowania Nawalnego, jak i obecnej sytuacji na Białorusi. Wśród tematów rozmów znalazł się także spór Turcji z Grecją i Cyprem w związku z nielegalnym prowadzeniem odwiertów na terytoriach uznawanych przez Grecję i Cypr za znajdujące się pod ich jurysdykcją.

Premier Mateusz Morawiecki w trakcie nadzwyczajnego szczytu UE w Brukseli przedstawił plan gospodarczy dla Białorusi przygotowany przez Grupę Wyszehradzką

Morawiecki apelował o międzynarodowe dochodzenie w sprawie potencjalnego naruszenia Konwencji o zakazie broni chemicznej przez Rosję i poparł wszystkie dotychczasowe działania i wysiłki Niemiec w tym kontekście

Aleksandr Łukaszenka ogłosił się prezydentem po wyborach, które miały miejsce 9 sierpnia

Od momentu ogłoszenia wyników na Białorusi trwają protesty

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*