Wypadek byłego wiceministra. Dlaczego wciąż ma ochronę SOP?

W samochodzie, który uczestniczył w kolizji, jechał były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński. Do zdarzenia doszło przy wyjeździe z Augustowa na ulicy Białostockiej. Minister ma wciąż ochronę Służby Ochrony Państwa, ponieważ mają mu grozić byli funkcjonariusze służb specjalnych PRL – informuje TVN24.

Jak przekazuje stacja Zieliński wziął udział w wiecu poparcia dla Andrzeja Dudy w Białymstoku. Zieliński, ma ochronę Służby Ochrony Państwa, ponieważ grożą mu byli funkcjonariusze służb specjalnych PRL, którzy utracili emeryturę.

Według informatorów stacji Zieliński zaparkował „dyskretnie za kościołem, by nie rzucać się w oczy”.

„Minister Mariusz Kamiński pozostawił ochronę Zielińskiemu. W praktyce pełnią ona rolę taksówki, gdy poseł jeździ do stolicy bądź bierze udział w jakichś uroczystościach w swoim okręgu wyborczym” – informuje TVN24.

Polityk korzysta z tego samego samochodu, którym jeździł jako wiceminister, czyli BMW 750. Takimi samochodami poruszają się z reguły wicepremierzy czy marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Do formacji chroniącej go należeli kierowca i oficer ochrony, czyli tzw. mała grupa ochronna.

Kierowca innego auta, włączając się do ruchu, nie zachował należytej ostrożności i uderzył w jadący główną drogą samochód SOP-u, w którym jechał Zieliński. Dostał 220 zł mandatu. Nikomu nic się nie stało.

– Do kolizji doszło na trasie S8 na wyjeździe z Augustowa; nikomu nic się nie stało – potwierdził w rozmowie z PAP rzecznik Służby Ochrony Państwa ppłk SOP Bogusław Piórkowski. Jak podkreślił, do zdarzenia nie doszło z winy kierowcy SOP.

Z funkcji wiceministra MSW  Jarosław Zieliński   został odwołany w listopadzie zeszłego roku, lecz wciąż chroni go Służba Ochrony Państwa. O tym fakcie w czerwcu br. informował TVN24.

To nie pierwsza kolizja z udziałem pojazdów SOP. 4 marca 2016 r. w Lewinie Brzeskim pękła opona w aucie z prezydentem Andrzejem Dudą. Dwa lata później, 27 lutego 2018 r. w Krakowie auto z prezydentem najechało na separator oddzielający pas ruchu od torowiska. 4 października 2018 r. w Oświęcimiu radiowóz z eskorty prezydenta potrącił dziecko na pasach.

Wypadki miewała też Beata Szydło. W listopadzie 2016 r. w Izraelu zderzyło się kilka aut rządowych. Limuzyna premier uniknęła zderzenia. 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu rządowe auto uderzyło we fiata. Szydło trafiła ze złamanymi żebrami i mostkiem do szpitala. 25 października 2018 r. rządowe auto wjechało w Imielinie na Śląsku w prywatnego peugeota.

Antoni Macierewicz brał udział 25 stycznia 2017 r. w karambolu aut wojskowych w drodze z Torunia do Warszawy. Wypadek miał też Bartosz Kownacki 29 marca 2017 r. w Warszawie.

11 grudnia 2019 r. limuzyna SOP z wicepremierem Gowinem zderzyła się z tirem.

Tylko od litego do czerwca 2018 r. doszło do 14 zdarzeń z udziałem SOP. Z kolei między grudniem 2018 i marcem 2019 doszło do 11 stłuczek.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*