Zaskakujące słowa wiceprezesa PiS o Kidawie-Błońskiej

Małgorzata Kidawa-Błońska zrezygnowała z kandydowania w wyborach prezydenckich. Jej miejsce zajął Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy. Wybrano go jednomyślnie podczas piątkowego posiedzenia zarządu partii. Jak przetasowania w opozycji komentuje PiS? Wiceprezes partii, Adam Lipiński uważa, że „koledzy potraktowali Kidawę-Błońską” nieelegancko, bo „robili wszystko, by ją wymienić”.

Od kilku dniach w PO huczało od plotek, że dojdzie do zmiany kandydata na prezydenta. Choć na giełdzie nazwisk pojawiały się kolejne nazwiska: Borysa Budki, Rafała Trzaskowskiego czy Radosława Sikorskiego, ona milczała, lider PO nie chciał niczego komentować, a Trzaskowski w przesłanej nam wiadomości skwitował, że „nie wie, co mówi się w kuluarach, bo zajmuje się Warszawą”.

W piątek rano wszystko było już jasne. Podczas porannej konferencji Małgorzata Kidawa-Błońska ogłosiła oficjalnie, że rezygnuje. W Sejmie wystąpiła osamotniona, nie towarzyszył jej żaden ze współpracowników. – Nie będę brała udziału w wyborach. Nie chcę, żeby moje obciążenia przechodziły na całą partię – mówiła.

Po jej wystąpieniu zebrał się zarząd partii, by po pięciu godzinach ogłosić nowego kandydata – Rafała Trzaskowskiego. Co na to PiS? Jak odebrał tę zmianę w obozie Koalicji Obywatelskiej?

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, Adam Lipiński przyznaje w rozmowie z Fakt24, że zaskoczyło go zachowanie polityków PO. –  To wszystko dziwnie wyglądało. Zachowali się nieelegancko wobec swojej koleżanki. Gdybym był nadal Pełnomocnikiem Rządu do Spraw Równego Traktowania, złożyłbym protest  – zażartował polityk. 

Dodaje, że robienie dwóch kampanii w jednych wyborach „jest chore”. – To wszystko dziwnie wyglądało.  Zrobili zamieszanie, domagali się przesunięcia daty wyborów, zrobili obstrukcję w Senacie a teraz wymienili kandydata. Zdawali sobie sprawę, że Małgorzata Kidawa-Błońska ciągnęła ich ostro w dół i robili wszystko, by ją wymienić  – mówi Lipiński.

 Lipiński o Rafale Trzaskowskim 

W jego opinii Rafał Trzaskowski „nie ma wielkich szans” z Andrzejem Dudą. – Niby mówią, że będzie lepszy, ale zobaczymy jego notowania. Na początku ich kandydatka miała świetne notowania i mówiło się, że to doskonała kandydatura, która ma zagrozić Dudzie. Okazała się kompletną wydmuszką. Jej kampania okazała się kompletnym fiaskiem nie tylko jej ale całej Platformy. Nie wykluczone, że efektem tego dołowania będzie rozpad PO – podsumowuje wiceprezes PiS.

Zastąpi ją Rafał Trzaskowski

– To wszystko dziwnie wyglądało – przyznał w rozmowie z Faktem

W opinii Lipińskiego, nie ma wielkich szans na pokonanie Andrzeja Dudy

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*